Legion Małych Rycerzy Miłosiernego Serca Jezusowego
Ja was wybrałem i was powołem, potrzebuję was i wzywam.
> Duchowość > Świadectwa > Małych Rycerzy
Trzy świadectwa rycerki Weroniki z Kielc
powrót
„Módl siÄ™ tÄ… koronkÄ…, bo ona daje mi bÅ‚ogość.”
1. Grzegorz odszedÅ‚ do Pana w promieniach Bożego MiÅ‚osierdzia. 26.01.2011 r. w godzinach rannych zmarÅ‚ po 9-ciu latach ciężkiej choroby nowotworowej mąż mojej przyjacióÅ‚ki Ani. ByÅ‚ katolikiem jak wiÄ™kszość ludzi. Do koÅ›cioÅ‚a chodziÅ‚ okazjonalnie. Jego żona zanosiÅ‚a gorÄ…ce proÅ›by o nawrócenie. Bóg wysÅ‚uchaÅ‚ i we wrzeÅ›niu 2010 r. po wielu latach przystÄ…piÅ‚ do sakramentu pokuty i pojednania, przyjÄ…Å‚ Pana Jezusa w Komunii Å›w. CzekaÅ‚ na te chwile a czasem i częściej prosiÅ‚ o kapÅ‚ana. W ostatnich dniach życia Grzegorza, kiedy powoli życie uchodziÅ‚o z niego pomagaÅ‚am Ani, gÅ‚ównie wsparciem psychicznym i modlitewnym. Grzegorz byÅ‚ otoczony caÅ‚y czas choroby miÅ‚oÅ›ciÄ… i opiekÄ… żony i syna i byÅ‚ tego Å›wiadomy – byÅ‚ w domu. Kiedy wspólnie modliliÅ›my siÄ™ na różaÅ„cu i koronkami wyciszyÅ‚ siÄ™. W niedzielÄ™ w nocy od 12:00 – 6:00 modliÅ‚am siÄ™ z nim KORONKÄ„ do Bożego MiÅ‚osierdzia, bo o niÄ… prosiÅ‚: „Módl siÄ™ tÄ… koronkÄ…, bo ona daje mi bÅ‚ogość.” ByÅ‚ też atakowany przez zÅ‚ego ducha, ale bardzo stanowczo mówiÅ‚: - Idź precz szatanie, tu niczego nie wskórasz diable, mówiÄ™ ci wynoÅ› siÄ™.” Ja aż prosiÅ‚am o pomoc ks. Jana z BiaÅ‚ej (charyzmatycznego proboszcza parafii pw. Wszystkich ÅšwiÄ™tych w BiaÅ‚ej niedaleko PiÅ‚y) i modliÅ‚am siÄ™ z Grzesiem przez telefon egzorcyzmem. PoprosiÅ‚ o KRZYÅ»YK na szyjÄ™, choć wczeÅ›niej nie nosiÅ‚ żadnego medalika. Jednak nie mógÅ‚ go mieć, bo miaÅ‚ uczucie, że go dusi. ZerwaÅ‚ i żona zaÅ‚ożyÅ‚a mu na rÄ™kÄ™ przed Å‚okieć. CzÄ™sto korzystaÅ‚ z wody Å›wiÄ™conej, żegnaÅ‚ siÄ™. Gromnica paliÅ‚a siÄ™ dzieÅ„ i noc. Pismo Å›w. trzymaÅ‚ w rÄ™ce i nie pozwoliÅ‚ odÅ‚ożyć. W poniedziaÅ‚ek wystÄ…piÅ‚ krwotok wewnÄ™trzny, bardzo cierpiaÅ‚. Lekarz z hospicjum zaleciÅ‚ morfinÄ™. W Å›rodÄ™ rano zmarÅ‚ w obecnoÅ›ci żony modlÄ…cej siÄ™ za konajÄ…cego. Grzegorz umieraÅ‚ Å›wiadomy, że idzie do Boga. PytaÅ‚ mnie czy bÄ™dzie bardzo cierpiaÅ‚, bo nie zawsze tak siÄ™ modliÅ‚. MówiÅ‚am mu, że Pan Jezus ciÄ™ bardzo kocha i jest miÅ‚osierny nie BÓJ siÄ™ ale UFAJ. PochowaliÅ›my go w sobotÄ™.
„Teraz już siÄ™ nie bojÄ™, bo ON mnie uratuje."
2. W kwietniu 29. 2010 r. umieraÅ‚ mój tata, który też byÅ‚ nÄ™kany przez zÅ‚e duchy, ale on siÄ™ baÅ‚. ProsiÅ‚, aby zamykać bramÄ™, bo tu idÄ… brzydale, to nie ludzie. Też byÅ‚ omodlony i kropiliÅ›my wodÄ… Å›wiÄ™conÄ…, paliÅ‚a siÄ™ gromnica. Dopiero, kiedy siostra przyniosÅ‚a MISYJNY KRZYÅ» i daÅ‚ tacie do rÄ™ki powiedziaÅ‚: „Teraz już siÄ™ nie bojÄ™, bo on mnie uratuje." PobÅ‚ogosÅ‚awiÅ‚ obecne przy nim dzieci i sam ucaÅ‚owaÅ‚ KRZYÅ». Mój tata dużo siÄ™ modliÅ‚ do koÅ„ca, co niedzielÄ™ byÅ‚ na Mszy Å›w., a i tak byÅ‚ atakowany przez zÅ‚ego.
"Idź tam, są noce spoczynkowe, można drzemać."
3. I jeszcze jedno umieranie. OkoÅ‚o 20 lat temu czuwaÅ‚am przy ciężko chorej pani bez kontaktu z otoczeniem. Kiedy przyszÅ‚am o 22:00 byÅ‚a zimna jak lód. ZapytaÅ‚am małżonka dlaczego pani jest taka zimna – odpowiedziaÅ‚, że nie wie. Przez całą noc modliÅ‚am siÄ™ na różaÅ„cu na przemian z koronkÄ… do Bożego MiÅ‚osierdzia za duszÄ™ tej osoby. Nad ranem ok. 4:00 zaczęła siÄ™ dziwnie ruszać, a ponieważ byÅ‚a odwrócona plecami do mnie, podeszÅ‚am zobaczyć co chce. Dotknęłam jej policzka – byÅ‚a bardzo gorÄ…ca i niedÅ‚ugo może za godzinÄ™ zmarÅ‚a. Później dowiedziaÅ‚am siÄ™, że 40 lat nie byÅ‚a u spowiedzi. Kilka dni przed Å›mierciÄ… odwiedziÅ‚ jÄ… znajomy ksiÄ…dz. WyspowiadaÅ‚a siÄ™ i przyjęła sakrament chorych. Po kilku godzinach straciÅ‚a przytomność. I musiaÅ‚o siÄ™ tak poskÅ‚ada, ze umieraÅ‚a otoczona modlitwÄ… obcej osoby, bo ja tylko zastÄ…piÅ‚am koleżankÄ™, która powiedziaÅ‚a: „Idź tam, sÄ… noce spoczynkowe, można drzemać.”
mr Weronika z Kielc
powrót
wszelkie prawa zastrzeżone - 2014 - www.mali-rycerze.pl
d&h www.f-ski.pl