PiÄ…tek, 07.03.1997 r.
(...) Dzieci Moje, oto dzieÅ„ dzisiejszy jest dniem, kiedy byÅ‚em ukrzyżowany, mÄ™czony, ale patrzyÅ‚em i widziaÅ‚em was i mogÅ‚em was wszystkich po imieniu wypowiedzieć, widziaÅ‚em was, że wy zostaniecie przy Moim Krzyżu do koÅ„ca i wytrwajcie przy nim. Kochajcie Mój Krzyż, bo to jest Mój OÅ‚tarz, na którym zÅ‚ożyÅ‚em ofiarÄ™ za was, za wasze zbawienie. Idzie ten rok okrutny, zÅ‚o zbliża siÄ™ i bÄ™dzie bardzo duże żniwo zbierać. Ale daÅ‚em czÅ‚owiekowi rozum - dlaczego ludzie nie potrafiÄ… spojrzeć w Niebo i na to, co ich otacza, co dla nich uczyniÅ‚em z tak wielkiej miÅ‚oÅ›ci.
(...) Dzisiejszy dzieÅ„ jest szczególnymi Å‚askami naznaczony. Trwajcie na modlitwie z krzyżem w rÄ™ku i w sercu - to jest wasze zadanie - przed krzyżem, z krzyżem i dla krzyża skÅ‚adajcie ofiary, bo Ja je zÅ‚ożyÅ‚em pierwszy.
A teraz uczyÅ„cie znak Krzyża ÅšwiÄ™tego: W ImiÄ™ Ojca i Syna i Ducha ÅšwiÄ™tego. Amen. W ten dzisiejszy dzieÅ„ Mojej MÄ™ki, w was skÅ‚adam znak Krzyża ÅšwiÄ™tego, drogie córki. Ten Krzyż niech wam towarzyszy. Choć bÄ™dzie cierpiÄ…cy, ale niech bÄ™dzie sÅ‚odki i umiÅ‚owany przez was, a otrzymacie wiÄ™cej, jak prosicie. Idźcie wÅ›ród wszystkich, którzy oddalili siÄ™ od Boga, patrzcie na nich miÅ‚osiernymi oczami, tak, jak Ja patrzÄ™ na was. Otwierajcie swoje serca na ich pustynie, na ich wychÅ‚odzone serca i zakotwiczcie swojÄ… miÅ‚ość w nich a ożyjÄ… ich serca.
ChcÄ™ wam powiedzieć, drogi córki Moje, że Mój Krzyż jest waszÄ… drogÄ…, przyjmujcie Go z miÅ‚oÅ›ciÄ…, tak, jak Ja przyjÄ…Å‚em z miÅ‚oÅ›ciÄ…, zanim jeszcze poÅ‚ożyÅ‚em Swoje ÅšwiÄ™te CiaÅ‚o na Nim, to najpierw Go ucaÅ‚owaÅ‚em, choć krew spÅ‚ywaÅ‚a po Moich Oczach - ale jeszcze ucaÅ‚owaÅ‚em Go. Przez 3 godziny konania przechodziÅ‚yÅ›cie wszystkie, Moje umiÅ‚owane dzieci, w pochodzie, kÅ‚aniaÅ‚yÅ›cie siÄ™ Mojemu Krzyżowi, caÅ‚owaÅ‚yÅ›cie Go również i to byÅ‚o przeznaczeniem dla was w tym Moim Konaniu.
powrót
