Witaj! i Szczęść Boże! Jestem kierowcÄ… ciężarówki, jeżdżę od wieku lat, zwiedziÅ‚em EuropÄ™ od Polski po Gibraltar, SycyliÄ™ i Spitzbergen. Od wielu lat, chyba z woli Bożej rozmawiaÅ‚em z różnymi ludźmi ( zwÅ‚aszcza kierowcami )… ToczyÅ‚em boje z ze Å›wiadkami Jehowy i ateistami w obronie Maryi i naszego Zbawiciela. Innych zachÄ™caÅ‚em z pomocÄ… Ducha ÅšwiÄ™tego do nawrócenia, choć wiÄ™kszość ( Polaków ) twierdziÅ‚a, że sÄ… wierzÄ…cymi chrzeÅ›cijanami! Szatan też wierzy, bo zna samego Boga.
WiÄ™kszość z nich mówi że modli siÄ™ w swoich kabinach ciężarówek na swój sposób ale do KoÅ›cioÅ‚a nie majÄ… potrzeby zachodzić! Nie korzystajÄ… z Sakramentów, twierdzÄ… że to sprawy wymyÅ›lone przez księży i że oni sÄ… bardziej grzeszni niż oni. WidziaÅ‚em, że sÄ… poranieni duchowo, a to z powodu cenników za chrzest lub pogrzeb, gdy byli w biedzie, a to ze wzglÄ™du na zÅ‚e potraktowanie przez ksiÄ™dza, gdy potrzebowali pomocy lub odmowy udzielenia chrztu lub Å›lubu, ponieważ sÄ… już po rozwodzie i żyjÄ… w grzechu itp. Dawno odeszli od praktykowania wiary! WiÄ™kszość bazuje na tym iż to wystarczy, bo Bóg jest MiÅ‚osierny i należy im siÄ™ zbawienie, bo mówiÄ… że wierzÄ…. Gdy staram siÄ™ im otworzyć oczy na wiarÄ™ poprzez Sakramenty i sprawiedliwość Bożą, o której zapominajÄ…, i o której tak maÅ‚o mówi siÄ™ w KoÅ›cioÅ‚ach, by nie zrazić wiernych, nie wszyscy chcÄ… sÅ‚uchać, wrÄ™cz uciekajÄ… od odpowiedzialnoÅ›ci duchowej. CzÄ™sto gdy zaczynajÄ… siÄ™ rozmowy przez ludzi, którzy widzÄ… u mnie w ciężarówce PrzenajÅ›wiÄ™tsze Oblicze Pana Jezusa, MaryjÄ™ oraz Krzyż, który noszÄ™ wtedy Bóg staje siÄ™ przedmiotem dowcipów lub żartów. CzÄ™sto jest to bolesne.
SÅ‚yszaÅ‚em różne przekleÅ„stwa w różnych formach, a upominanie czasem niektórych zatrwoży. Gdy niektórym dajÄ™ Å›wiadectwo o przeżyciach duchowych i realnych z którymi miaÅ‚em styczność i które zostaÅ‚y do mnie dopuszczone, u niektórych wywoÅ‚uje to przerażenie i gÄ™siÄ… skórkÄ™, i uciekajÄ… a niektórzy, gdy siÄ™ towarzystwo rozejdzie, przychodzÄ… sami do mnie proszÄ…c, abym im opowiedziaÅ‚ o dobrym i sprawiedliwym Bogu i wyjaÅ›niÅ‚ ich przeżycia ze zmorami lub sprawami, które od dawna ich nurtujÄ…, bo nie majÄ… z kim na ten temat porozmawiać.
Nie wierzÄ… w [posÅ‚annictwo] KapÅ‚anów!, to tragedia czÅ‚owieka w obecnych czasach!
SÅ‚uchajÄ…c przez lata różnych zwierzeÅ„,
- gdy ludzie otwierajÄ… siÄ™ na Boga,
- ich historii poranionego i zawiłego życia,
- i zÅ‚ych emocji oraz nieudanych prób przebaczenia lub jej braku,
- ich niewymuszonych obietnic spowiedzi z caÅ‚ego życia i przyszÅ‚ego korzystania z Sakramentów ÅšwiÄ™tych,
- znając jak słaba jest pamięć ludzka oraz postanowienie,
- gdy pomyÅ›lÄ™ jak niewielu z nich siÄ™ nawróciÅ‚o – to w duszy wywoÅ‚uje Ból.
Lecz wierzÄ™, że ja jestem tylko czasem bezużytecznym narzÄ™dziem w rÄ™ku Dobrego Boga i że to On o nich wszystkich siÄ™ zatroszczy i da im nawrócenie, wiarÄ™ i duchowy wzrost!
Gdyby kapÅ‚ani sÅ‚yszeli to co ja… Ale któż w dzisiejszych czasach modli siÄ™ za KapÅ‚anów?
Więc czego oczekujemy?
Pozdrawiam! Jestem naprawdę tylko małym giermkiem Małych Rycerzy MSPJ. Brat Jacek.
powrót