Legion Małych Rycerzy Miłosiernego Serca Jezusowego
Ja was wybrałem i was powołem, potrzebuję was i wzywam.
> Duchowość > Rady i Praktyki Duchowe > dot. Dzieci nienarodzonych
Rycerz Robert z Radomia: ŚWIADECTWO DOTYCZĄCE CHRZTU DZIECI NIENARODZONYCH
powrót
O chrzcie dzieci nienarodzonych przeczytaÅ‚em w modlitewniku Armia Najdroższej Krwi Chrystusa. ByÅ‚o to mniej wiÄ™cej rok temu. PoruszyÅ‚y mnie bardzo wzruszajÄ…ce sÅ‚owa Matki Bożej, która prosi i apeluje o modlitwÄ™ za dzieci nienarodzone, oraz prosi, abyÅ›my chociaż raz w tygodniu chrzcili te dzieci wodÄ… Å›wiÄ™conÄ…, co pozwoli im dostać siÄ™ do nieba.
Postanowiłem sobie, że będę chrzcił te dzieci nienarodzone przynajmniej jeden raz w tygodniu. Po upływie kilku miesięcy chrzest tych dzieci wykonywałem sporadycznie. Chcę nadmienić, że jestem kierowcą autobusu miejskiego. Moja praca ma ten charakter, że wstaję do pracy bardzo wcześnie rano. Byłem często zmęczony i nie zawsze pamiętałem o tym, aby chrzcić te maleństwa.
Mniej wiÄ™cej miesiÄ…c temu miaÅ‚em zaskakujÄ…cy sen…
Sny zdarzają mi się dość rzadko, a to co mnie się przyśniło było dla mnie zdumiewające.
ÅšniÅ‚ mi siÄ™ stojÄ…cy autobus na dworcu… W autobusie byÅ‚o dużo maÅ‚ych dzieci, samych bez rodziców lub opiekunów. Obok autobusu byÅ‚o bardzo dużo dzieci, które oczekiwaÅ‚y na wejÅ›cie do tego autokaru. Autobus byÅ‚ już peÅ‚ny, wiÄ™c chciaÅ‚em zamknąć drzwi i odjechać. ByÅ‚o to trudne do wykonania, bo dzieci garnęły siÄ™ do drzwi chcÄ… do niech wsiąść. Wtem jedno dziecko zaczęło gÅ‚oÅ›no woÅ‚ać, że ono tez chce tym autobusem jechać, że bardzo o to prosi… że jeszcze tylko ono… i dlaczego ma tu zostać… i rozpaczliwie próbowaÅ‚o wejść do autobusu.
Niestety w tym momencie sen siÄ™ urwaÅ‚… Ja musiaÅ‚em pójść do pracy… Jednak nasunęła mi siÄ™ taka refleksja. Te maÅ‚e dzieci, to być może dzieci nienarodzone… Te w autobusie byÅ‚y już po chrzcie który dotychczas praktykowaÅ‚em, a te przed autokarem to te, które nadal czekajÄ… na chrzest, a ja przestaÅ‚em je chrzcić...
Niedawno otrzymaÅ‚em GÅ‚os MaÅ‚ego Rycerza (nr 5) oraz broszurkÄ™ – „Chrzest Nienarodzonych” autorstwa o. Jerzego Wierdaka – Å›p. franciszkaÅ„skiego zakonnika. PrzeczytaÅ‚em w tej broszurce wzruszajÄ…ce zdarzenia zwiÄ…zane z chrztem dzieci nienarodzonych. ZrozumiaÅ‚em jak ważna jest ta posÅ‚uga i jak potrzebna jest ta praktyka chrztu dzieci nienarodzonych. Obecnie tÄ™ pobożnÄ… posÅ‚ugÄ™ Chrztu dzieci nienarodzonych praktykujÄ™ prawie codziennie, a nawet dwa razy dziennie.
Małym Rycerzem Miłosiernego Serca Jezusowego jestem od 27.X.2011.
DziÄ™kujÄ™ Panu Bogu za wszystkie Å‚aski jakimi mnie obdarza i Jego NajÅ›wiÄ™tszej Matce Maryi. ChciaÅ‚bym pozdrowić wszystkich MaÅ‚ych Rycerzy MSJ oraz wszystkich, którzy bÄ™dÄ… czytać to moje Å›wiadectwo.
Radom, 17.VI.2012
Postanowiłem sobie, że będę chrzcił te dzieci nienarodzone przynajmniej jeden raz w tygodniu. Po upływie kilku miesięcy chrzest tych dzieci wykonywałem sporadycznie. Chcę nadmienić, że jestem kierowcą autobusu miejskiego. Moja praca ma ten charakter, że wstaję do pracy bardzo wcześnie rano. Byłem często zmęczony i nie zawsze pamiętałem o tym, aby chrzcić te maleństwa.
Mniej wiÄ™cej miesiÄ…c temu miaÅ‚em zaskakujÄ…cy sen…
Sny zdarzają mi się dość rzadko, a to co mnie się przyśniło było dla mnie zdumiewające.
ÅšniÅ‚ mi siÄ™ stojÄ…cy autobus na dworcu… W autobusie byÅ‚o dużo maÅ‚ych dzieci, samych bez rodziców lub opiekunów. Obok autobusu byÅ‚o bardzo dużo dzieci, które oczekiwaÅ‚y na wejÅ›cie do tego autokaru. Autobus byÅ‚ już peÅ‚ny, wiÄ™c chciaÅ‚em zamknąć drzwi i odjechać. ByÅ‚o to trudne do wykonania, bo dzieci garnęły siÄ™ do drzwi chcÄ… do niech wsiąść. Wtem jedno dziecko zaczęło gÅ‚oÅ›no woÅ‚ać, że ono tez chce tym autobusem jechać, że bardzo o to prosi… że jeszcze tylko ono… i dlaczego ma tu zostać… i rozpaczliwie próbowaÅ‚o wejść do autobusu.
Niestety w tym momencie sen siÄ™ urwaÅ‚… Ja musiaÅ‚em pójść do pracy… Jednak nasunęła mi siÄ™ taka refleksja. Te maÅ‚e dzieci, to być może dzieci nienarodzone… Te w autobusie byÅ‚y już po chrzcie który dotychczas praktykowaÅ‚em, a te przed autokarem to te, które nadal czekajÄ… na chrzest, a ja przestaÅ‚em je chrzcić...
Niedawno otrzymaÅ‚em GÅ‚os MaÅ‚ego Rycerza (nr 5) oraz broszurkÄ™ – „Chrzest Nienarodzonych” autorstwa o. Jerzego Wierdaka – Å›p. franciszkaÅ„skiego zakonnika. PrzeczytaÅ‚em w tej broszurce wzruszajÄ…ce zdarzenia zwiÄ…zane z chrztem dzieci nienarodzonych. ZrozumiaÅ‚em jak ważna jest ta posÅ‚uga i jak potrzebna jest ta praktyka chrztu dzieci nienarodzonych. Obecnie tÄ™ pobożnÄ… posÅ‚ugÄ™ Chrztu dzieci nienarodzonych praktykujÄ™ prawie codziennie, a nawet dwa razy dziennie.
Małym Rycerzem Miłosiernego Serca Jezusowego jestem od 27.X.2011.
DziÄ™kujÄ™ Panu Bogu za wszystkie Å‚aski jakimi mnie obdarza i Jego NajÅ›wiÄ™tszej Matce Maryi. ChciaÅ‚bym pozdrowić wszystkich MaÅ‚ych Rycerzy MSJ oraz wszystkich, którzy bÄ™dÄ… czytać to moje Å›wiadectwo.
Radom, 17.VI.2012
MRMSJ Robert Wroński
powrót
wszelkie prawa zastrzeżone - 2014 - www.mali-rycerze.pl
d&h www.f-ski.pl