Legion Małych Rycerzy Miłosiernego Serca Jezusowego
Ja was wybrałem i was powołem, potrzebuję was i wzywam.
> Duchowość > Rady i Praktyki Duchowe > Na trudny czas - ks. A.J.
(APB - 5) Gdy stajesz siÄ™ nikim
powrót
Niezwykle Å‚atwo jest stać siÄ™ nikim. Jest to możliwe zwÅ‚aszcza w dobie kryzysu, w sytuacji niestabilnej gospodarki rynkowej, poÅ›ród scenerii ogÅ‚aszajÄ…cych upadÅ‚ość kolejnych firm i instytucji. Nie tylko osoby peÅ‚niÄ…ce intratne stanowiska, ale także zwykli pracownicy mogÄ… wylÄ…dować na bruku, bez trwaÅ‚ych zabezpieczeÅ„ finansowych na przyszÅ‚ość. Dzieje siÄ™ to też, i to niezależnie od jakiegokolwiek kryzysu, na arenie dziaÅ‚alnoÅ›ci politycznej, gdzie niepomyÅ›lny wynik wyborów samorzÄ…dowych lub parlamentarnych może znienacka przekreÅ›lić dobrze zapowiadajÄ…cÄ… siÄ™ lub pomyÅ›lnie dotychczas rozwijanÄ… karierÄ™ politycznÄ…. KtoÅ› zajmujÄ…cy siÄ™ przez pewien czas politykÄ… wyznaÅ‚ nie bez nuty goryczy: „ Polityka zawsze koÅ„czy siÄ™ fiaskiem”. W takich sytuacjach ktoÅ› ważny w danej spoÅ‚ecznoÅ›ci politycznej, finansowej lub gospodarczej, staje siÄ™ kimÅ›, z kim inni przestajÄ… siÄ™ liczyć. Dramatycznym przykÅ‚adem gwaÅ‚townego zawalenia siÄ™ kariery polityczno-ekonomicznej ukazuje nam Biblia w historii jednego z czoÅ‚owych starotestamentalnych przywódców, jakim byÅ‚ Mojżesz.
Dzieje Apostolskie podajÄ…, iż "Mojżesza wyksztaÅ‚cono we wszystkich naukach egipskich i potężny byÅ‚ w sÅ‚owie i czynie" (Dz 7, 22). A mÄ…drość Egiptu wówczas - jak podaje Carlo M. Martini w książce Å»ycie Mojżesza, życie Jezusa, istnienie paschalne - byÅ‚a to "wielka mÄ…drość, mÄ…drość przysÅ‚owiowa, mÄ…drość najstarsza, tak, że nawet Grecy uczÄ™szczali do szkóÅ‚ egipskich, aby zrozumieć ich tajemnice. Tekst używa sformuÅ‚owania: pose sofia, tzn. we wszystkich naukach: w naukach politycznych o bardzo dobrze zorganizowanym imperium, w naukach ekonomicznych o wewnÄ™trznej strukturze gospodarczej, w naukach technicznych o piramidach, o sztuce wznoszenia wielkich budowli i ogromnych Å›wiÄ…tyÅ„, a także w naukach kulturalnych o starożytnej kulturze osobowej i subtelnym życiu, jak to ukazuje malarstwo w grobowcach. Mojżesza, jak mówi tekst, wprowadzono w caÅ‚e to bogactwo kultury ludzkiej".
Ten czas ksztaÅ‚cenia, zdobywania wiedzy koÅ„czy siÄ™ jednak doÅ›wiadczeniem, które wprowadza Mojżesza w kryzys, ale równoczeÅ›nie staje siÄ™ dla niego nowym doÅ›wiadczeniem Boga:
"Gdy skoÅ„czyÅ‚ lat czterdzieÅ›ci, przyszÅ‚o mu na myÅ›l odwiedzić swych braci, synów Izraela. I zobaczyÅ‚ jednego, któremu wyrzÄ…dzano krzywdÄ™. StanÄ…Å‚ w jego obronie i zabiwszy Egipcjanina, pomÅ›ciÅ‚ skrzywdzonego. SÄ…dziÅ‚, że bracia jego zrozumiejÄ…, iż Bóg przez jego rÄ™ce daje im wybawienie, lecz oni nie zrozumieli. NastÄ™pnego dnia zjawiÅ‚ siÄ™ miÄ™dzy nimi, kiedy bili siÄ™ ze sobÄ…, i usiÅ‚owaÅ‚ ich pogodzić. «Ludzie, braćmi jesteÅ›cie - zawoÅ‚aÅ‚ - czemuż krzywdzicie jeden drugiego?» Ten jednak, który krzywdziÅ‚ bliźniego, odepchnÄ…Å‚ go. «Któż ciebie ustanowiÅ‚ panem i sÄ™dziÄ… nad nami? - zawoÅ‚aÅ‚ - czy chcesz mnie zabić, tak jak wczoraj zabiÅ‚eÅ› Egipcjanina?» Na te sÅ‚owa Mojżesz uciekÅ‚ i żyÅ‚ jako cudzoziemiec w ziemi Madian, gdzie urodziÅ‚o siÄ™ mu dwóch synów" (Dz 7, 23-29; por. Wj 2, 11-15).
Czas spÄ™dzony w ziemi Madianitów staje siÄ™ dla niego okazjÄ… do wzrostu. Poprzez doÅ›wiadczenie, poÅ›ród którego Mojżesz umieÅ›ciÅ‚ na pierwszym miejscu siebie samego, swÄ… moc, swe przekonanie o tym, że tylko on może być przywódcÄ…, że tylko on może być wyzwolicielem i mężem opatrznoÅ›ciowym caÅ‚ego zniewolonego narodu, Bóg pozwala mu poznać skoÅ„czoność i błędność niektórych jego konkluzji. Mojżesz staje tu przed problemem zaakceptowania Boga, który gasi ludzkÄ… pychÄ™, ludzkie przekonanie o tym, że czÅ‚owiek wie wszystko, że na wszystko ma receptÄ™, że jest zupeÅ‚nie niezastÄ…piony. I o ile tak Å‚atwo jest zaakceptować Boga, który czuwa, opiekuje siÄ™, broni przed Å›mierciÄ…, o tyle zaakceptować Boga, który koryguje, pokazuje skoÅ„czoność czy wrÄ™cz bezsensowność niektórych ludzkich zamierzeÅ„ (zwÅ‚aszcza, gdy rodzÄ… siÄ™ one poÅ›ród ludzkiej pychy, pewnoÅ›ci siebie) nie jest rzeczÄ… tak Å‚atwÄ…. Może to jednak być trudny, ale twórczy okres zapraszajÄ…cy nas do wzrostu, który nie zaistniaÅ‚by w nas, gdyby Bóg nie przyzwoliÅ‚ na przeprowadzenie nas przez czas jakiejÅ› życiowej próby.
Myśli do osobistej refleksji modlitewnej:
Dzieje Apostolskie podajÄ…, iż "Mojżesza wyksztaÅ‚cono we wszystkich naukach egipskich i potężny byÅ‚ w sÅ‚owie i czynie" (Dz 7, 22). A mÄ…drość Egiptu wówczas - jak podaje Carlo M. Martini w książce Å»ycie Mojżesza, życie Jezusa, istnienie paschalne - byÅ‚a to "wielka mÄ…drość, mÄ…drość przysÅ‚owiowa, mÄ…drość najstarsza, tak, że nawet Grecy uczÄ™szczali do szkóÅ‚ egipskich, aby zrozumieć ich tajemnice. Tekst używa sformuÅ‚owania: pose sofia, tzn. we wszystkich naukach: w naukach politycznych o bardzo dobrze zorganizowanym imperium, w naukach ekonomicznych o wewnÄ™trznej strukturze gospodarczej, w naukach technicznych o piramidach, o sztuce wznoszenia wielkich budowli i ogromnych Å›wiÄ…tyÅ„, a także w naukach kulturalnych o starożytnej kulturze osobowej i subtelnym życiu, jak to ukazuje malarstwo w grobowcach. Mojżesza, jak mówi tekst, wprowadzono w caÅ‚e to bogactwo kultury ludzkiej".
Ten czas ksztaÅ‚cenia, zdobywania wiedzy koÅ„czy siÄ™ jednak doÅ›wiadczeniem, które wprowadza Mojżesza w kryzys, ale równoczeÅ›nie staje siÄ™ dla niego nowym doÅ›wiadczeniem Boga:
"Gdy skoÅ„czyÅ‚ lat czterdzieÅ›ci, przyszÅ‚o mu na myÅ›l odwiedzić swych braci, synów Izraela. I zobaczyÅ‚ jednego, któremu wyrzÄ…dzano krzywdÄ™. StanÄ…Å‚ w jego obronie i zabiwszy Egipcjanina, pomÅ›ciÅ‚ skrzywdzonego. SÄ…dziÅ‚, że bracia jego zrozumiejÄ…, iż Bóg przez jego rÄ™ce daje im wybawienie, lecz oni nie zrozumieli. NastÄ™pnego dnia zjawiÅ‚ siÄ™ miÄ™dzy nimi, kiedy bili siÄ™ ze sobÄ…, i usiÅ‚owaÅ‚ ich pogodzić. «Ludzie, braćmi jesteÅ›cie - zawoÅ‚aÅ‚ - czemuż krzywdzicie jeden drugiego?» Ten jednak, który krzywdziÅ‚ bliźniego, odepchnÄ…Å‚ go. «Któż ciebie ustanowiÅ‚ panem i sÄ™dziÄ… nad nami? - zawoÅ‚aÅ‚ - czy chcesz mnie zabić, tak jak wczoraj zabiÅ‚eÅ› Egipcjanina?» Na te sÅ‚owa Mojżesz uciekÅ‚ i żyÅ‚ jako cudzoziemiec w ziemi Madian, gdzie urodziÅ‚o siÄ™ mu dwóch synów" (Dz 7, 23-29; por. Wj 2, 11-15).
Czas spÄ™dzony w ziemi Madianitów staje siÄ™ dla niego okazjÄ… do wzrostu. Poprzez doÅ›wiadczenie, poÅ›ród którego Mojżesz umieÅ›ciÅ‚ na pierwszym miejscu siebie samego, swÄ… moc, swe przekonanie o tym, że tylko on może być przywódcÄ…, że tylko on może być wyzwolicielem i mężem opatrznoÅ›ciowym caÅ‚ego zniewolonego narodu, Bóg pozwala mu poznać skoÅ„czoność i błędność niektórych jego konkluzji. Mojżesz staje tu przed problemem zaakceptowania Boga, który gasi ludzkÄ… pychÄ™, ludzkie przekonanie o tym, że czÅ‚owiek wie wszystko, że na wszystko ma receptÄ™, że jest zupeÅ‚nie niezastÄ…piony. I o ile tak Å‚atwo jest zaakceptować Boga, który czuwa, opiekuje siÄ™, broni przed Å›mierciÄ…, o tyle zaakceptować Boga, który koryguje, pokazuje skoÅ„czoność czy wrÄ™cz bezsensowność niektórych ludzkich zamierzeÅ„ (zwÅ‚aszcza, gdy rodzÄ… siÄ™ one poÅ›ród ludzkiej pychy, pewnoÅ›ci siebie) nie jest rzeczÄ… tak Å‚atwÄ…. Może to jednak być trudny, ale twórczy okres zapraszajÄ…cy nas do wzrostu, który nie zaistniaÅ‚by w nas, gdyby Bóg nie przyzwoliÅ‚ na przeprowadzenie nas przez czas jakiejÅ› życiowej próby.
Myśli do osobistej refleksji modlitewnej:
- Czy dociera do mnie Å›wiadomość, iż poprzez doÅ›wiadczenie jakiejÅ› życiowej klÄ™ski Bóg pragnie pokazać mi niewÅ‚aÅ›ciwość pewnych mych koncepcji, teorii, zapatrywaÅ„, przekonaÅ„, konkluzji? A może czasami chce mi pokazać, że nie zawsze wÅ‚aÅ›ciwe, sÅ‚uszne sprawy, przedsiÄ™wziÄ™cia, zamiary, czy projekty muszÄ… wygrać, przebić siÄ™, zwyciężyć?
- Czy jestem w stanie przyjąć tego typu doświadczenia także jako zaproszenie do wzrastania w pokorze serca?
- Czy na drodze pokory staram siÄ™ wówczas poszukiwać peÅ‚ni prawdy o sobie, o mych możliwoÅ›ciach i pojawiajÄ…cych siÄ™ przede mnÄ… nowych perspektywach?
powrót
wszelkie prawa zastrzeżone - 2014 - www.mali-rycerze.pl
d&h www.f-ski.pl