Legion Małych Rycerzy Miłosiernego Serca Jezusowego
Ja was wybrałem i was powołem, potrzebuję was i wzywam.
> Duchowość > Msza Święta > o Mszy Świętej
MSZA ÅšW. UWALNIA NAS OD GRZECHU
Niejaki mÅ‚odzieniec z rodziny szlacheckiej, Baltazar Guinigi, mieszkajÄ…cy w mieÅ›cie Luccia, byÅ‚ graczem skoÅ„czonym, co byÅ‚o powodem jego licznych i różnorodnych upadków.
IdÄ…c pewnego dnia do domu gry, w którym spÄ™dzaÅ‚ dÅ‚ugie godziny na zabawie z towarzyszami, przechodziÅ‚ koÅ‚o koÅ›cioÅ‚a Å›w. MichaÅ‚a i uczuÅ‚ w sercu swoim gÅ‚os, który mu mówiÅ‚: "Wejdź do koÅ›cioÅ‚a, wysÅ‚uchaj Mszy Å›w. i powróć do stanu Å‚aski". ChwilkÄ™ walczyÅ‚ ze sobÄ…, lecz wszedÅ‚, wysÅ‚uchaÅ‚ Mszy Å›w. i uczyniÅ‚ przed Czcigodnym Ojcem Franciotti wyznanie wszystkich swoich grzechów.
WychodzÄ…c z koÅ›cioÅ‚a, spotkaÅ‚ siÄ™ ze swymi przyjacióÅ‚mi, a oni, nie mogÄ…c powstrzymać zdziwienia, tak jak gdyby widzieli umarÅ‚ego, który zmartwychpowstaÅ‚, wszyscy razem wykrzyknÄ™li gÅ‚oÅ›no: "Jak to, ty tu? CzyÅ› ty nie Baltazar Guinigi?, A jeÅ›li nim jesteÅ›, skÄ…d siÄ™ to dzieje, żeÅ› żywy! OpÅ‚akaliÅ›my CiÄ™, jak umarÅ‚ego".
Baltazar, który nic nie wiedziaÅ‚ o nieszczęściu, jakie spotkaÅ‚o jego towarzyszów gry, staÅ‚ niemy przed nimi, nie wiedzÄ…c, co na to odpowiedzieć. Ale zdziwienie jego przemieniÅ‚o siÄ™ w przerażenie, gdy dowiedziaÅ‚ siÄ™ od nich, że wÅ‚aÅ›nie gdy on byÅ‚ w koÅ›ciele, zawaliÅ‚ siÄ™ nagle dom, w którym znajdowali siÄ™ jego towarzysze gry i grzechu, grzebiÄ…c ich pod gruzami, a stojÄ…cy przed nim przyjaciele myÅ›leli, że i on, jak zwykle, znajdowaÅ‚ siÄ™ tam i zginÄ…Å‚ marnie. Guinigi widzÄ…c, że natchnieniu Bożemu i wysÅ‚uchaniu Mszy Å›w. zawdziÄ™cza uratowanie go od tak smutnego koÅ„ca, jak ten, który spotkaÅ‚ jego towarzyszy, nawróciÅ‚ siÄ™ i do Å›mierci żyÅ‚ Å›wiÄ…tobliwie.
Widzicie, najmilsi, jak ważną jest rzeczą słuchać dobrych natchnień, bez ociągania się i jak wiele dobrodziejstw może nam przynieść Msza św.
powrót
Åšw. Augustyn mówi jasno, że kto pobożnie sÅ‚ucha Mszy Å›w., otrzyma przebaczenie wszystkich grzechów do tej chwili popeÅ‚nionych, oraz siłę, aby siÄ™ wyzwolić od grzechów Å›miertelnych i nie popeÅ‚niać ich wiÄ™cej. Przede wszystkim Msza Å›w. gÅ‚adzi grzechy powszednie.
* * *
Åšw. Jerzy wspomina nam o pewnej biednej kobiecie, która co poniedziaÅ‚ek zamawiaÅ‚a Msze Å›w. za swego męża, który dostaÅ‚ siÄ™ byÅ‚ do niewoli barbarzyÅ„ców, stÄ…d przypuszczaÅ‚a nawet, że już nie żyje. - ParÄ™ lat potem czÅ‚owiek ten, uzyskawszy wolność, powróciÅ‚ do żony i opowiadaÅ‚, że co poniedziaÅ‚ek o pewnej godzinie spadaÅ‚y mu kajdany z rÄ…k i nóg i na czas jakiÅ› pozostawaÅ‚ od nich uwolniony, a dziaÅ‚o siÄ™ to dokÅ‚adnie w tej godzinie, w której Msza Å›w. za niego byÅ‚a odprawiona.
Grzechy powszednie sÄ… to wiÄ™zy, Å‚aÅ„cuchy duchowe, które trzymanÄ…, duszÄ™ spÄ™tanÄ…, uwiÄ™zionÄ… i nie dajÄ… jej dziaÅ‚ać z tÄ… swoboda i gorliwoÅ›ciÄ…, z jakÄ… by dziaÅ‚ać mogÅ‚a, gdyby od nich byÅ‚a wolna. Msza Å›w. zrywa te wiÄ™zy, kruszy Å‚aÅ„cuchy, zmazuje grzechy powszednie i daje nam wolność synów Bożych.
Po drugie Msza Å›w. oswobadza nas i od grzechów Å›miertelnych: nie znaczy to, aby je zmazywaÅ‚a sama z siebie bezpoÅ›rednio, jak to czyni Sakrament pokuty, ale wyprasza nam pomoc i dobre natchnienia, aby za nie żaÅ‚ować, oraz Å›rodki, aby z nich siÄ™ poprawić i siłę, aby już ich wiÄ™cej nie popeÅ‚niać.
Grzechy powszednie sÄ… to wiÄ™zy, Å‚aÅ„cuchy duchowe, które trzymanÄ…, duszÄ™ spÄ™tanÄ…, uwiÄ™zionÄ… i nie dajÄ… jej dziaÅ‚ać z tÄ… swoboda i gorliwoÅ›ciÄ…, z jakÄ… by dziaÅ‚ać mogÅ‚a, gdyby od nich byÅ‚a wolna. Msza Å›w. zrywa te wiÄ™zy, kruszy Å‚aÅ„cuchy, zmazuje grzechy powszednie i daje nam wolność synów Bożych.
Po drugie Msza Å›w. oswobadza nas i od grzechów Å›miertelnych: nie znaczy to, aby je zmazywaÅ‚a sama z siebie bezpoÅ›rednio, jak to czyni Sakrament pokuty, ale wyprasza nam pomoc i dobre natchnienia, aby za nie żaÅ‚ować, oraz Å›rodki, aby z nich siÄ™ poprawić i siłę, aby już ich wiÄ™cej nie popeÅ‚niać.
* * *
Niejaki mÅ‚odzieniec z rodziny szlacheckiej, Baltazar Guinigi, mieszkajÄ…cy w mieÅ›cie Luccia, byÅ‚ graczem skoÅ„czonym, co byÅ‚o powodem jego licznych i różnorodnych upadków.
IdÄ…c pewnego dnia do domu gry, w którym spÄ™dzaÅ‚ dÅ‚ugie godziny na zabawie z towarzyszami, przechodziÅ‚ koÅ‚o koÅ›cioÅ‚a Å›w. MichaÅ‚a i uczuÅ‚ w sercu swoim gÅ‚os, który mu mówiÅ‚: "Wejdź do koÅ›cioÅ‚a, wysÅ‚uchaj Mszy Å›w. i powróć do stanu Å‚aski". ChwilkÄ™ walczyÅ‚ ze sobÄ…, lecz wszedÅ‚, wysÅ‚uchaÅ‚ Mszy Å›w. i uczyniÅ‚ przed Czcigodnym Ojcem Franciotti wyznanie wszystkich swoich grzechów.
WychodzÄ…c z koÅ›cioÅ‚a, spotkaÅ‚ siÄ™ ze swymi przyjacióÅ‚mi, a oni, nie mogÄ…c powstrzymać zdziwienia, tak jak gdyby widzieli umarÅ‚ego, który zmartwychpowstaÅ‚, wszyscy razem wykrzyknÄ™li gÅ‚oÅ›no: "Jak to, ty tu? CzyÅ› ty nie Baltazar Guinigi?, A jeÅ›li nim jesteÅ›, skÄ…d siÄ™ to dzieje, żeÅ› żywy! OpÅ‚akaliÅ›my CiÄ™, jak umarÅ‚ego".
Baltazar, który nic nie wiedziaÅ‚ o nieszczęściu, jakie spotkaÅ‚o jego towarzyszów gry, staÅ‚ niemy przed nimi, nie wiedzÄ…c, co na to odpowiedzieć. Ale zdziwienie jego przemieniÅ‚o siÄ™ w przerażenie, gdy dowiedziaÅ‚ siÄ™ od nich, że wÅ‚aÅ›nie gdy on byÅ‚ w koÅ›ciele, zawaliÅ‚ siÄ™ nagle dom, w którym znajdowali siÄ™ jego towarzysze gry i grzechu, grzebiÄ…c ich pod gruzami, a stojÄ…cy przed nim przyjaciele myÅ›leli, że i on, jak zwykle, znajdowaÅ‚ siÄ™ tam i zginÄ…Å‚ marnie. Guinigi widzÄ…c, że natchnieniu Bożemu i wysÅ‚uchaniu Mszy Å›w. zawdziÄ™cza uratowanie go od tak smutnego koÅ„ca, jak ten, który spotkaÅ‚ jego towarzyszy, nawróciÅ‚ siÄ™ i do Å›mierci żyÅ‚ Å›wiÄ…tobliwie.
Widzicie, najmilsi, jak ważną jest rzeczą słuchać dobrych natchnień, bez ociągania się i jak wiele dobrodziejstw może nam przynieść Msza św.
powrót
wszelkie prawa zastrzeżone - 2014 - www.mali-rycerze.pl
d&h www.f-ski.pl
