
Pielgrzymka z biurem Centrumtravel do Ziemi ÅšwiÄ™tej byÅ‚a inicjatywÄ… MaÅ‚ych Rycerzy. ByÅ‚y pewne trudnoÅ›ci, część osób siÄ™ wycofaÅ‚a na niedÅ‚ugo przed wyjazdem, ostatecznie pojechaÅ‚o 30 osób, w tym ok. 10 MaÅ‚ych Rycerzy i kilku sympatyków Legionu. Podczas pielgrzymki, która trwaÅ‚a od 23 do 30 lipca, odwiedziliÅ›my najważniejsze miejsca zwiÄ…zane z życiem, MÄ™kÄ… i Zmartwychwstaniem Pana Jezusa i Jego Chwalebne Matki. W naszej pielgrzymce towarzyszyÅ‚ nam Bóg Ojciec w ikonie napisanej wg. objawieÅ„ matki Eugenii Ravasio a także trynitarny krzyż OÅ‚tarz ChwaÅ‚y. Nasz Niebieski TatuÅ› byÅ‚ caÅ‚owany i przytulany przez pielgrzymów a odwzajemniaÅ‚ siÄ™ bÅ‚ogosÅ‚awieÅ„stwami zsyÅ‚anymi przez rÄ™ce ks. MirosÅ‚awa.
W Grocie na Polu Pasterzy odmówiliÅ›my "Ojcze Nasz" proszÄ…c, by Bóg połączyÅ‚ pielgrzymów we wspólnotÄ™.
W Grocie Mlecznej modliliÅ›my siÄ™ za bliskich znajomych, którzy nie mogÄ… mieć potomstwa, za dzieci poczÄ™te i wynagradzaliÅ›my siÄ™ za straszliwy grzech aborcji.
Od pierwszego dnia ks. MirosÅ‚aw zachÄ™caÅ‚ do nieustannego odmawiania RóżaÅ„ca ÅšwiÄ™tego. DbaliÅ›my też o to, by odmówić, w miarÄ™ możliwoÅ›ci o godzinie 15:00, koronkÄ™ do MiÅ‚osierdzia Bożego.
OdprawiliÅ›my nabożeÅ„stwo Drogi Krzyżowej ulicami Jerozolimy. Ostatnie stacje rozważaliÅ›my na dachu Å›wiÄ…tyni, gdzie część osób poÅ‚ożyÅ‚a siÄ™ krzyżem. Gdy KsiÄ…dz na zakoÅ„czenie modliÅ‚ siÄ™, by powiaÅ‚ wietrzyk, nagle zerwaÅ‚ siÄ™ silny wiatr, tak, że na pielgrzymów leciaÅ‚y liÅ›cie z pobliskich drzew. TrwaÅ‚o to 20-30 sekund i jak nagle siÄ™ zaczęło tak nagle skoÅ„czyÅ‚o. To byÅ‚ pierwszy znak, gdzie przez przyrodÄ™ Bóg okazaÅ‚ nam, że towarzyszy nam w tej pielgrzymce. Drugim, jeszcze mocniejszym, byÅ‚o chwilowe drżenie ziemi podczas Mszy ÅšwiÄ™tej nad Jeziorem Galilejskim, poprzedzone sÅ‚yszanym przez niektórych grzmotem. To byÅ‚o tak jakby zaczynaÅ‚o siÄ™ trzÄ™sienie ziemi. WedÅ‚ug relacji innych pielgrzymów znak ten powtórzyÅ‚ siÄ™ jeszcze raz na innej Mszy, niektórzy widzieli też cud sÅ‚oÅ„ca.
W koÅ›ciele NajÅ›wiÄ™tszej Pani Karmelu na górze Karmel część pielgrzymów przyjęła szkaplerz karmelitaÅ„ski.
W Kanie Galilejskiej trzy małżeÅ„stwa odnowiÅ‚y Å›luby, samo wesele odbyÅ‚o siÄ™ jednak w Nazarecie i byÅ‚o naprawdÄ™ radosne, bo "nie upijaliÅ›my siÄ™ winem, ale napeÅ‚nialiÅ›my siÄ™ Duchem" (por. Ef 5:18). StaÅ‚o siÄ™ jak napisaÅ‚ prorok Jeremiasz: "jestem jak czÅ‚owiek pijany, jak czÅ‚owiek przesycony winem - z powodu Pana i Jego Å›wiÄ™tych sÅ‚ów" (Jr 23:9).
Następnego dnia odnowiliśmy sakrament chrztu św. w rzece Jordan, gdzie nadal towarzyszyła nam Boża radość. "Wlałeś w moje serce więcej radości niż w czasie obfitego plonu pszenicy i młodego wina." (Ps 4:8)
Wreszcie w Wieczerniku modliliÅ›my siÄ™ o wylanie Ducha ÅšwiÄ™tego. Jestem przekonany, że podczas bÅ‚ogosÅ‚awieÅ„stwa udzielonego przez ks. MirosÅ‚awa po tej modlitwie, Duch dotknÄ…Å‚ serc wielu uczestników pielgrzymki ogniem MiÅ‚oÅ›ci Bożej.
Podczas pielgrzymki wielokrotnie modliliÅ›my siÄ™ publicznie nie tylko w miejscach kultu, m. in. odmówiliÅ›my klÄ™czÄ…c na ulicy w części palestyÅ„skiej Jerozolimy koronkÄ™ do MiÅ‚osierdzia Bożego. Na lotnisku w Tel Avivie okazaÅ‚o siÄ™, że nasz lot jest opóźniony. StworzyÅ‚o to okazjÄ™ do modlitwy wstawienniczej, czego mimowolnymi Å›wiadkami byli inni podróżni, w przeważajÄ…cej części Å»ydzi, którzy zapewne pierwszy raz zetknÄ™li siÄ™ z uwielbieniem Boga w jÄ™zykach.
Każdy kto tego pragnÄ…Å‚, wróciÅ‚ z Ziemi ÅšwiÄ™tej przemieniony mocÄ… Ducha ÅšwiÄ™tego, który dziaÅ‚aÅ‚ przez posÅ‚ugÄ™ ks. MirosÅ‚awa, on sam zaÅ› podkreÅ›liÅ‚, że najbardziej ceni sobie codzienne, zwykÅ‚e życie z Bogiem, które musi przecież nastÄ…pić po każdym, najcudowniejszym nawet wydarzeniu. PielgrzymkÄ™ zakoÅ„czyliÅ›my odprawionÄ… w kaplicy na lotnisku MszÄ… ÅšwiÄ™tÄ… dziÄ™kczynnÄ… dziÄ™kujÄ…c Bogu Ojcu za okazanÄ… nam miÅ‚ość i udzielone Å‚aski.
Podziękowania
Cześć, chwaÅ‚a i dziÄ™kczynienie Bogu Ojcu i Synowi i Duchowi ÅšwiÄ™temu przez Niepokalane Serce Maryi, naszej ukochanej Mamy, której jesteÅ›my wdziÄ™czni za szczególnÄ… opiekÄ™ i bliskÄ… obecność.
WdziÄ™czność i pamięć modlitewna należą siÄ™: opiekunowi ks. MirosÅ‚awowi za ofiarność, gorliwość w posÅ‚udze kapÅ‚aÅ„skiej i godne naÅ›ladowania nieustanne wsÅ‚uchiwanie siÄ™ w gÅ‚os Ducha ÅšwiÄ™tego; dyrektor pielgrzymki, pani Jolancie za serce wÅ‚ożone w odkrywanie przed nami kart piÄ…tej Ewangelii a także okazane ciepÅ‚o i cierpliwość; siostrze Agnieszce, gÅ‚ównej organizatorce wyjazdu, która niestety nie mogÅ‚a pojechać, by zakosztować owoców swojego trudu; siostrze Halince za jej wkÅ‚ad w to, że wyjazd mógÅ‚ siÄ™ odbyć.
powrót