(…) AnioÅ‚ odezwaÅ‚ siÄ™: „Duch ÅšwiÄ™ty zstÄ…pi na Ciebie, a co siÄ™ z Ciebie narodzi Å›wiÄ™tym jest”. SÅ‚yszÄ…c te sÅ‚owa odpowiedziaÅ‚am: „Oto ja sÅ‚użebnica PaÅ„ska, niech mi siÄ™ stanie wedÅ‚ug sÅ‚owa twego”. ChcÄ™ tutaj wypowiedzieć Å›wiatu, jak bardzo modlitwa AnioÅ‚ PaÅ„ski Mi siÄ™ podoba i jak bardzo pragnÄ™, by Mnie pozdrawiano po trzykroć dziennie, przypominajÄ…c Mi wielkość Å‚ask, które odebraÅ‚am od Boga przez uniżenie i modlitwÄ™ natarczywÄ….(…)
(…) Dusza modlÄ…ca siÄ™ i uniżona może być tak samo „Å‚aski peÅ‚na”, jak Ja, gdyż przepeÅ‚niona jest Bogiem.(…) Modlitwa ma to w sobie, że jeżeli siÄ™ modlimy z wiarÄ…, uniżeniem, czyni takie cuda, jakich Syn Mój dokonywaÅ‚ w cudzie rozmnażania chleba. Dusza modlÄ…ca siÄ™ z wiarÄ… jest potÄ™gÄ… i chodzÄ…cym cudem.(…)
(…) ÅšpiewaÅ‚am hymn pochwalny ku czci caÅ‚ej Trójcy ÅšwiÄ™tej woÅ‚ajÄ…c: „Uwielbiaj, duszo Moja Pana i rozradowaÅ‚ siÄ™ duch Mój w Bogu, Zbawicielu Moim”. To byÅ‚o pierwsze Moje Magnificat nie wypowiedziane sÅ‚owami, lecz dusza Moja byÅ‚a rozÅ›piewana. Dlatego kazaÅ‚am Ci dać tytuÅ‚ „Åšpiewnej Dziewicy”.(…)
(…) Dusze, które przyjmujÄ… Syna Mego w Komunii Å›wiÄ™tej, mogÄ… Å›piewać to samo, co Ja Å›piewaÅ‚am, bo wtedy Bóg wciela siÄ™ w nich.(…)
(…) Każdy, kto z wiarÄ… mówi: „BÅ‚ogosÅ‚awionaÅ› Ty miÄ™dzy niewiastami”, co znaczy bÅ‚ogosÅ‚awiona miÄ™dzy duszami, napeÅ‚nia Mnie wielkÄ… radoÅ›ciÄ…. (…)
(…) Wiele chwaÅ‚y Mi siÄ™ oddaje, kiedy Mnie czczÄ… jako DziewicÄ™, ale jeszcze wiÄ™kszÄ… chwałę przynosi mi miano, w którym nazywajÄ… Mnie MatkÄ…, MatkÄ… i DziewicÄ…, bo wtedy, gdy AnioÅ‚ PaÅ„ski zwiastowaÅ‚ Mi: „Oto poczniesz i porodzisz Syna” i staÅ‚am siÄ™ MatkÄ… Boga, wtedy „rozradowaÅ‚ siÄ™ Duch Mój w Zbawicielu Moim”.(…) Wiele dusz czci Mnie jako NiepokalanÄ….(…) Ale pragnÄ™ i to bardzo pragnÄ™, aby mnie czcili również jako DziewicÄ™ i MatkÄ™. Wezwanie to: „Niech bÄ™dzie pochwalone imiÄ™ Dziewicy i Matki”, przynosi Mi wielkÄ… chwałę. Przynosi wielkÄ… chwałę Memu MacierzyÅ„stwu i caÅ‚ej Trójcy ÅšwiÄ™tej, bo Jej to jest dzieÅ‚o. PragnÄ™, by hasÅ‚o to byÅ‚o tak rozpowszechnione, jak: „Niech bÄ™dzie pochwalony Jezus Chrystus”. (…)
(…) PragnÄ™, by byÅ‚ rozpowszechniony „Cudowny Medalik”, bo jest w zaniedbaniu... Dlatego nazywa siÄ™ „Cudowny”, gdyż przez jego moc dokonam cudów, które przejdÄ… oczekiwania ludzkie. (…) Na Cudownym Medaliku sÄ… dwa Serca. Nikt siÄ™ nad tym nie zastanawiaÅ‚, że jak Serce Mego Syna jest czczone i odbiera hoÅ‚d Intronizacji w koÅ›ciele Bożym, tak pragnÄ™ i Ja, aby intronizowano razem i Moje Serce..., bo Serce Syna Mego i Serce moje, to jest jedno.(…)
Pełna treść zeszytu "Anioł Pański - Śpiewna Dziewica (Magnificat) 1943-44" (PDF) - kliknij tu
Pełna okładka " w PDF - kliknij tu lub na obrazek
Siostra Medarda wkrótce po zÅ‚ożeniu Å›lubów jako Siostra Serafitka zostaÅ‚a posÅ‚ana do Poznania z poleceniem przygotowania terenu pod budowÄ™ klasztoru. (…) OfiarowaÅ‚a siÄ™ na cierpienia za kapÅ‚anów i ofiarÄ™ tÄ™ do koÅ„ca życia ponawiaÅ‚a, ofiarowaÅ‚a siÄ™ też za niegodne matki. Ofiara za kapÅ‚anów zostaÅ‚a przyjÄ™ta w ten sposób, że przez – zdaje siÄ™ - 47 lat cierpiaÅ‚a krwotoki z nosa, czasem tak gwaÅ‚towne, że traciÅ‚a przytomność. ByÅ‚y czÄ™ste, w niektórych okresach codzienne. „Ciocia Medzia” jak jÄ… nazywano zmarÅ‚a w opinii Å›wiÄ™toÅ›ci w 80 roku życia (1893-1973).
W wypowiedziach s. Medardy nie byÅ‚o sprzecznoÅ›ci. Raz wypowiedziane zdanie o duszy potwierdzaÅ‚o siÄ™ w pewnych jej wypowiedziach po dÅ‚uższym czasie, czy to o żyjÄ…cych czy o zmarÅ‚ych. TÅ‚umaczyÅ‚a nam, że to co sÅ‚yszy jest w jej jaźni, a nie w umyÅ›le, dlatego nie pamiÄ™taÅ‚a, co powiedziaÅ‚a kiedyÅ›. Gdy jej raz przeczytaÅ‚am ustÄ™p z jej podyktowanych tematów, byÅ‚a zadziwiona „jakie piÄ™kne”, a przecież nie pamiÄ™taÅ‚a, że niedawno każde sÅ‚owo sama dyktowaÅ‚a. ByÅ‚o tych tematów dużo (zob. str. 16). Tematy te siostra zaczęła dyktować już przed II wojnÄ… Å›wiatowÄ… na polecenie swego ówczesnego spowiednika i kierownika duszy – ks. Aleksandra Å»ychliÅ„skiego.
Po wojnie zostaÅ‚y one rozesÅ‚ane na Misje i czytane sÄ… – można powiedzieć – we wszystkich krajach. Podobno nawet w niektórych wyszÅ‚y w druku, w Belgii zabiegano o imprimatur.” (Åšwiadczenie - Prof. Janina Thomasówna)
powrót
