KONFERENCJA Ks. Marek Bąk:
Celem pobożności jest skrucha, a skrucha to postawa, w której człowiek nabiera dla siebie łaskę pobożności. Jest to fundamentalną postawą człowieka. To uniżenie się przed Bogiem i uznanie tego, kim się jest.
Akt skruchy – 4 przepaści:
- nędza;
- ufność;
- wdzięczność;
- wyniszczenie Chrystusa;
Nędza - to czego człowiek się dopuszcza, taka jest kondycja człowieka. Nie chodzi o to, aby człowiek był sterylnie oddzielony od grzechu. Chodzi o skruchę serca, ona czyni miejsce na łaskę. Dlatego trzeba zauważyć przepaść swej nędzy. Poczucie bezgrzeszności okradło wielu ludzi. Ma miejsce proces zakłamania i niszczenia wiary. Świadomość grzeszności nie czyni go gorszym. Cóż człowiekowi z tego, jeśli nie pozna, że choroba śmiertelna go toczy. Grzech niezauważony prowadzi do potępienia. Z kolei, na dnie zauważenia tej nędzy czeka Pan Bóg. W przepaści nędzy jest miejsce spotkania z Bogiem. Czyni to ten, który Bogu ufa. Poczucie bezgrzeszności, idzie w parze z brakiem ufności. Trzeba od postawy wiecznego tłumaczenia się odejść. Próżność, wielomówstwo, zatroskanie o to co pomyślą inni, to postawy zatrucia duchowością świata.
Ufaj Panu Bogu, a zła się nie ulękniesz. Ufność bez ograniczeń. Przepastna ufność dająca pokój i miłość. Owocem ufności w nędzy jest wdzięczność.
Wdzięczność – pamiętanie z miłością o źródle obdarowania. Tym źródłem jest Bóg.
Skrucha ma cię uczynić naczyniem łaski Boga. Są to akty decyzji, ułamki sekund. Każdy grzech należy kończyć aktem skruchy.
Jeśli tak będzie, to w chwili śmierci zdobędziesz się na akt skruchy. Jeśli człowiek ma jedność z Bogiem, wtedy dochodzi do zbawienia.
JEŚLI JEST POBOŻNOŚĆ BEZ SKRUCHY, WÓWCZAS MA MIEJSCE FARYZEIZM, PRÓŻNOŚĆ.
Trzeba zejść z piedestału zakłamania do przepaści spotkania z Bogiem. Skrucha jest radosnym, królewskim powrotem do Boga, w momencie uczucia trwogi utraty Miłości. Człowiek zakłamany tego nie odbiera.
Ból duszy czyśćcowej rozdzielenia z Bogiem, ten głód jest jedyną podstawową i ostateczną potrzebą duszy. Jeśli ten ból nie może być ułagodzony, jest ogniem dla duszy.
Uczucie woli! Uczucia mogą się dołączyć ale nie muszą, jest to żołnierska decyzja. Postawa syna marnotrawnego. Przebaczenie od Ojca jest największym pragnieniem. Wdzięczność powinna być na miarę obdarowania. Jezus wykrwawił się i wyłzawił dla naszego zbawienia.
AKTY SKRUCHY:
* Akt doskonały – czyni w człowieku nawą osobowość, nie powraca się do osobowości uprzedniej.
* Akt niedoskonały – akt woli.
* Akty skruchy są ratunkiem dla człowieka. Człowiek wie, że jest nicością, ale umiłowaną i obdarowaną. Patrz w ten sposób na siebie, a unikniesz pozorów płycizny. Zobaczysz, że jesteś obdarowany, a inni zobaczą cię zwycięzcą. Akty skruchy pokonują twoje wewnętrzne opory.
* * *
Bogu Najwyższemu w Trójcy Świętej Jedynemu niech będą dzięki za te rekolekcje. W tym czasie poza rozmiłowaniem się w Słowie Boga, mieliśmy możność skorzystania z licznych łask.
Najpierwszą była całonocna Adoracja Najświętszego Sakramentu przez dwie pierwsze doby. W czasie Adoracji oddaliśmy również szczególną cześć Dzieciątku Jezus przywiezionym przez ks. Macieja z Ziemi Świętej, oraz Pasyjnemu Krzyżowi Końca Czasu, który towarzyszy rycerzom we wszystkich ważniejszych ucztach duchowych.
Kolejną łaską było uczestnictwo w Koronce do Miłosierdzia Bożego oraz rozważanie Męki Pańskiej w drodze Krzyżowej w Godzinie Miłosierdzia.
Uczestniczyliśmy w obrzędzie uzdrawiania i błogosławieństwa, a wielu z nas zostało przyjętych (duchowo) do Łona Matki Najświętszej.
Ponadto niektórzy z naszej wspólnoty przyodziani zostali w Szaty Niepokalanej, przyjmując Szkaplerz Karmelitański a 2 osoby przystąpiły do Niewoli Jezusa przez Maryję. Jedna rycerka przy grocie Matki Bożej przyjęła szkaplerz św. Józefa.
Nasze zgromadzenie powiększyło się o kolejne 4 dusze ofiarne, które przystąpiły do Rycerstwa. Jedna kandydatka złożyła druk zgłoszenia przystąpienia w nasze szeregi.
Nie zabrakło również chętnych, do objęcia modlitwą kapłanów rekolekcjonistów, którzy podjęli duchowe Dzieło „Margaretkę” (2 „MARGARETKI” za 2 kapłanów). Serdeczne podziękowanie za inicjatywę w tym dziele rycerce Gabrieli z diecezji pelplińskiej.
Był też czas dla owdważnych i chcacych ubogacić innych wiarą i otrzymanymi łaskami. Bardzo mocnymi i wymownymi świadectwami podzieliły się: uczestniczka Sylwia z Kościana i rycerki: Elżbieta z Głuchołaz, Maria z Ząbek, Adriana z Koszalina. To ważny moment dzielenia się wiarą i otrzymanymi Bożymi łaskami. Podczas wystąpienia ostatniej siostry w Chrystusie, na spontaniczne zaproszenie organizatora rekolekcji swoją obecnością zaszczycił ks. bp Krzysztof Włodarczyk – biskup pomocniczy diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej, który przyjechał w to miejsce na osobistą modlitwę różancową. Poproszony hierarcha skierował kilka słów do słuchających podkreślając, że na dzisiejsze trudne czasy jest modlitwa (różańcowa) i adoracja Najświętszego Sakramentu oraz świadczenie wiarą i ufnością o Bogu, o Jego Opatrzności, Miłości i Miłosierdziu. Po kilkuminutowym wystąpieniu ks. bp Krzysztof udzielił pasterskiego błogosławieństwa dla uczestników i Małych Rycerzy. Ks. bp Włodarczyk zanim został biskupem pracował w wydziale duszpasterskim kurii koszalińsko – kołobrzeskiej a wcześniej był odpowiedzialnym za cały proces przygotowań, budowy i oddania „pod klucz” tego ośrodka rekolekcyjnego, który był potrzebny i oczekiwany, a obecnie w pełni wykorzystywany.
Na zakończenie przystąpiliśmy do zjednoczenia z Obliczem Chrystusa, poprzez nałożenie na twarze „chusty św. Weroniki” z wizerunkiem oblicza naszego Pana i Króla. Chusta ta ofiarowana została na ręce br. Wiesława przez ks. Macieja w Niepokalanowie. Chusta przywieziona została z Ziemi Świętej i była tam w miejscu ukrzyżowania i na płycie grobu Króla Miłosierdzia.
Rekolekcje uwieńczyliśmy pielgrzymką do Groty Najświętszej Maryi Panny przy Wyższym Seminarium Duchownym, gdzie złożyliśmy kwiaty oraz podziękowanie na przeczyste Dłonie naszej Mistrzyni i Matki. Matka Boża nie poskąpiła swych łask i obdarowała każdego uczestnika według potrzeb.
Idźmy i głośmy światu z nową mocą o cnotach Wiary, Nadziei i Miłości powtarzając hasło z Sanktuarium Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej z Góry Chełmskiej:
"SERVUS MARIAE NUNQUAM PERIBIT" - SŁUGA MARYI NIGDY NIE ZGINIE!
Maryjo Córko Ojca, Matko Syna i Oblubienico Ducha Świętego – Módl się za nami.
Maryjo Matko Strażniczko Wiary – módl się za nami.
Ave Maria Virgo Fidelis – Bądź pozdrowiona Panno Wierna!
Króluj na Chryste! Zawsze i wszędzie!
Rycerka Renata z Nowego Sącza
P.S. Uwielbienie i dziękczynienie składamy dobremu Bogu przez NMP – Matkę Bożą i naszą oraz mocą wstawienniczą Świętych Aniołów, Patronów i Wszystkich Świętych oraz świętych dusz zbawionych i wspierających na ziemi. Szczególne podziękowanie Bożej Opatrzności za Kapłanów: Ks. Macieja Bagdzińskiego (o. Jana Pawła) z archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej i Ks. Marka Bąka z Łodzi, którzy pod natchnieniem Ducha Świętego poprowadzili tę ucztę duchową. Wyrazy uznania dla prezesa Zarządu Legionu MRMSJ Wiesława Kaźmierczaka, i posługującej siostry Marii, siostry Iwony, i wszystkich zaangażowanych w organizację i przebieg tych rekolekcji, pełniących posługę w czasie Najświętszej Ofiary a także jednoczących się duchowo wspierających posługą modlitwy i wszelkiej ofiary rycerki Bożenki i br. Wojciecha i innych braci i sióstr w Chrystusie a także gospodarzy Centrum Edukacyjno-Formacyjnego w Koszalinie oraz wszystkich obecnych uczestników, którzy podążając za Głosem Boga, odpowiedzieli na święte wezwanie, przybywając do szkoły Maryi na tę świętą ucztę duchową. Chwała, uwielbienie i dziękczynienie Ojcu, Synowi i Duchowi Świętemu… (mr Renata J.)
powrt






















































