Wzbudzajmy zażyÅ‚ość z naszymi Å›w. AnioÅ‚ami Stróżami, którzy oczekujÄ… na nasze proÅ›by, modlitwy, westchnienia, bo kochajÄ… nas miÅ‚oÅ›ciÄ… Bożą i chcÄ… nam pomagać, ale dla ich uaktywnienia potrzebna jest nasza wolna wola i modlitwa.
Na koniec podam modlitwÄ™ za MaÅ‚ych Rycerzy, którzy w swoich lokalnych grupach mogÄ… przeżywać wzajemne relacje nie zawsze oczekiwane.
Aniele Stróżu mój proszÄ™, abyÅ› prosiÅ‚ Ducha ÅšwiÄ™tego dla czÅ‚onków Legionu i kandydatów na MaÅ‚ych Rycerzy, aby w ich sercach zakrólowaÅ‚ Duch ÅšwiÄ™ty, a tym samym poskromiony zostaÅ‚ Wąż starodawny, który siÄ™ zwie diabeÅ‚ i szatan, zwodzÄ…cy nas i całą zamieszkałą ziemiÄ™. Niech nam w tym dopomoże Å›w. MichaÅ‚ ArchanioÅ‚ i jego anioÅ‚owie oraz Patronowie Legionu. Amen
Oprócz modlitwy potrzeba jest nam nieustannej formacji duchowej. Dlatego zachÄ™cam animatorów i każdego rycerza oraz kandydata do czÄ™stego korzystania i rozważania poszczególnych punktów Regulaminu MaÅ‚ego Rycerza oraz fragmentów z książek naszej zaÅ‚ożycielki s. Zofii Grochowskiej „U ŹródeÅ‚ Bożego miÅ‚osierdzia”.
W zdecydowany sposób pomoże to nam do przypomnienia kim jesteÅ›my i do czego powoÅ‚ani oraz jakie mamy obowiÄ…zki i zadania. Bez tej formacji, ćwiczeÅ„ duchowych i wiedzy czerpanej też ze Å›wiadectw, sprawozdaÅ„ oraz innych artykuÅ‚ów i ogÅ‚oszeÅ„ (zawartych w GÅ‚osie MaÅ‚ego Rycerza a także na stronie internetowej Legionu), zabraknie gorliwoÅ›ci i inspiracji do wzrostu duchowego i liczebnego, do jednolitej ofensywy duchowej w walce ze zÅ‚em i autentycznego Å›wiadczenia o przynależnoÅ›ci do Legionu – dzieÅ‚a Jezusa, Króla MiÅ‚osierdzia, u którego jesteÅ›my na sÅ‚użbie, zobowiÄ…zani dobrowolnym przyrzeczeniem.
Zróbmy tu osobisty rachunek sumienia odpowiadajÄ…c na pytania:
Panie Jezu, jakim jestem rycerzem a jakiego chciałbyś mnie widzieć? Czy chętnie uczestniczę w zobowiązaniach regulaminowych? W co miesięcznych spotkaniach formacyjnych? Czy staram się wypełniać podjęte modlitwy i praktyki duchowe jako rycerz?
Panie Boże, czy jesteÅ› ze mnie zadowolony? Może zbyt wiele narzekam, obmawiam, plotkujÄ™? Zbyt wiele widzÄ™ błędów i grzechów u innych bliźnich a nie dostrzegam ich u siebie? A może to co widzÄ™ u innych jest we mnie? Czy za popeÅ‚nione zÅ‚o przeprosiÅ‚em Boga i bliźniego? Czy zadośćuczyniÅ‚em, wynagrodziÅ‚em? Jak jest z przebaczeniem bratu, siostrze? Czy żywiÄ™ urazy? Czy chÄ™tnie przebaczam? Czy nie jestem zbyt leniwy i opieszaÅ‚y w wypeÅ‚nianiu podjÄ™tych zobowiÄ…zaÅ„ i praktyk duchowych?
mr Wiesław z Koszalina
powrót
