Wtorek, 02.11.1993 r.
Córko moja. Jestem zadowolony, że piszesz, bo tak wiele masz do pisania. DzieciÄ™ moje, gdybyÅ› znaÅ‚a swoje przeznaczenie, zagubiÅ‚abyÅ› siÄ™ w tym dziele MaÅ‚ych Rycerzy MiÅ‚osierdzia Bożego.
BÄ™dÄ™ ciebie wprowadzaÅ‚ stopniowo. BÄ…dź spokojna i myÅ›l, że Jestem tym, który kieruje, a ty jesteÅ› tylko narzÄ™dziem. Nie myÅ›l, jak masz postÄ™pować, a zdaj siÄ™ na natchnienie Ducha ÅšwiÄ™tego i w cichoÅ›ci odbieraj i zapisuj wszystko, abyÅ› dobrze mogÅ‚a wypeÅ‚niać WolÄ™ Bożą. Plan Boży jest przygotowany i moi mali pomocnicy sÄ… naznaczeni i powoÅ‚ani. Tego biegu nikt nie powstrzyma. Nie zrażaj siÄ™ przeciwnoÅ›ciami.
Idź śmiało, bo Ja idę przed tobą. Duch Święty oświeca i daje ci rozpozna, co dobre, a co złe. Nie martw się.
Dzieci, to dzieło nie ludzkim rozumem jest zrodzone, a mocą Bożą będzie wprowadzone. Tylko ufaj Mej opatrzności. To, co będzie się dziać w twoim życiu - Ja wiem i dopuszczam.
Dzieci moje nie zagÅ‚uszajcie swych powoÅ‚aÅ„ do tego dzieÅ‚a zbawienia, nie lÄ™kajcie siÄ™ i nie dopytujcie tylko pragnijcie sÅ‚użyć swemu Bogu caÅ‚ym sercem i otwórzcie siÄ™ na dziaÅ‚anie Boże, a nie ulÄ™kniecie siÄ™.
Ja, Jezus MiÅ‚osierny, wprowadzam pokój i radość w duszy i ogarniam jÄ… swojÄ… MiÅ‚oÅ›ciÄ…. To zÅ‚y duch daje ci niepokój i lÄ™k, abyÅ› nie sÅ‚użyÅ‚a swemu Stwórcy.
WidzÄ™ twój lÄ™k i rozumiem ciebie. Ale pomyÅ›lcie, drogie dzieci, o Moim smutku i radoÅ›ci. BojÄ™ siÄ™ czy powiesz Bogu: tak, caÅ‚y Twój, czy też każesz czekać i nie potrafisz siÄ™ zdecydować, by oddać siÄ™ Bogu pod Jego dziaÅ‚anie, aby mógÅ‚ ciebie ksztaÅ‚tować i udoskonalać. Wszyscy jesteÅ›cie uÅ‚omni, tylko Moja Å‚aska i bÅ‚ogosÅ‚awieÅ„stwo daje wam dar mÄ…droÅ›ci Bożej i życia dla Boga i w Bogu.
powrót
