Dnia 03.01.1998 r., Niekłań
Jakże radosne jest Moje Serce. Ja, Matka wasza, która jest w Niebie, przyszÅ‚am w ten sobotni wieczór, prosić was, nie nakazywać, ale prosić: pomóżcie Mi!
Spójrzcie na ten biedny, zagubiony Å›wiat. Moje Matczyne Serce krwawi. Dzisiaj przyszÅ‚am tu do was, do tej ubogiej chatki, zebraÅ‚am was, bo wiedziaÅ‚am, że posÅ‚uchacie Moich sÅ‚ów: jak bardzo pragnÄ™ zbawić wielu ludzi. Wielu z nich, ponieważ, odeszli od Boga, a szatan ich zupeÅ‚nie omotaÅ‚, nie mogÄ… siÄ™ zbawić. Czy możecie wyobrazić sobie, jak boleje Moje Matczyne Serce? Wy, Moja maÅ‚a trzódko, schroÅ„cie siÄ™ pod Mój pÅ‚aszcz macierzyÅ„ski i tam szukajcie schronienia. Pozwólcie Mi kierować swoimi sercami, żebym MogÅ‚a na tej ÅšwiÄ™tej Ziemi, wypeÅ‚nić ÅšwiÄ™ta WolÄ™ Mojego Boskiego Syna.
Szatan myśli, że Mnie zwyciężył, ale Ja jestem Niewiastą nie do pokonania, bo jestem Zwyciężczynią wszelkiego zła i nieprawości.
Przez te następne dwa lata, kiedy będziecie prześladowani i odrzuceni będziecie uginać się pod ciężarem krzyża, pamiętajcie, że Mnie i Mojego Boskiego Syna to samo czekało i przyjęliśmy to, za was, Moje umiłowane dzieci.
Dzisiaj pragnÄ™, abyÅ›cie wy, wziÄ™li ten krzyż na swoje ramiona. Wielu z waszych rodzin, wasza żona, mąż, wasze dzieci was przeÅ›laduje i wyÅ›miewa - i to jest wasz krzyż. Musicie wziąć ten krzyż na swoje ramiona i dźwigać go. Mali Rycerze MiÅ‚osiernego Serca Jezusowego, dla was jest przygotowana bardzo wÄ…ska, ciernista Å›cieżka, ale jakież bÄ™dzie wasze zwyciÄ™stwo. Jak Jezus swój krzyż, po tej dróżce, macie ciÄ…gnąć za sobÄ…, swoje rodziny, swoich najbliższych, aby, gdy przyjdzie Mój Boski Syn, nie byli odrzuceni. ProszÄ™ was o ratunek dla wszystkich polskich rodzin, bo zatraciÅ‚y siÄ™. MaÅ‚o jest rodzin, w których wszyscy maja równego ducha. ProszÄ™ was również, módlcie siÄ™ i skÅ‚adajcie ofiary za Wikariusza, za wszystkich biskupów i kapÅ‚anów. Pragniecie, aby wasze koÅ›cioÅ‚y nie byÅ‚y puste, abyÅ›cie w nich byli wy, gdzie czeka Mój Boski Syn, i to jak najwiÄ™cej. Dzieci Moje, zwróćcie swe serca, do Jego Serca i pocieszcie Go.
Moje umiłowane dzieci. Ja tak bardzo was kocham, ale i więcej dostaje od was boleści jak pociech - ale wszystko musi się wypełnić do końca.
Ci, którzy wytrwajÄ… przy Moim Niepokalanym Sercu i Sercu Mojego Boskiego Syna - choć utrudzeni i znÄ™kani życiem, bÄ™dÄ… zwyciÄ™zcami. Ja was poprowadzÄ™, do Mojego Boskiego Syna i wielka, nieograniczona radość zapanuje w waszych sercach i duszach.
Kto nie doczeka tej chwili, a odda życie w ImiÄ™ Mojego Boskiego Syna - też bÄ™dzie zwyciÄ™zcÄ…. Dzisiaj szatan z ogromnÄ… siłą naciska, szczególnie na KoÅ›cióÅ‚ - proszÄ™ was, ratujcie Go! Może tak być, że koÅ›cioÅ‚y bÄ™dÄ…, ale zabraknie kapÅ‚anów. Szatan wszystko, wszystko robi, żeby zniszczyć KoÅ›cióÅ‚ i dlatego Mój Boski Syn, wzywa was, Moje umiÅ‚owane dzieci, abyÅ›cie wyszÅ‚y na spotkanie zÅ‚u. Nie dopuśćcie, aby zÅ‚o zniszczyÅ‚o KoÅ›cióÅ‚. Na was, zostaÅ‚y zwrócone Moje Matczyne Oczy. Wiem, że nie opuÅ›cicie Mnie, bo kocham was niezmiennÄ… MiÅ‚oÅ›ciÄ… Matki.
Wszystkich was kocham jednakowo, tych upadÅ‚ych, tych już dobrych i tych doskonaÅ‚ych, którzy powierzyli siÄ™ Mojemu Matczynemu Sercu.
Dzieci Moje. Ja was wszystkich kocham, ale najbardziej kocham tych biednych grzeszników, którzy sÄ… zaÅ›lepieni, którzy nie rozeznajÄ…, w jakim stanie znajduje siÄ™ ich dusza i jakże daleko odeszli od Mojego Matczynego Serca.
Wróćcie, wróćcie dzieci, bo Ja, Matka, was wzywam, gÅ‚osem pÅ‚aczÄ…cym. Wróćcie dzieci, bo pragnÄ™ waszego zbawienia. DziÅ›, w ten sobotni wieczór, chcÄ™ wam udzielić bÅ‚ogosÅ‚awieÅ„stwa Mojego Niepokalanego Serca i Mojej MiÅ‚oÅ›ci. ChcÄ™ rozlać tÄ™ MiÅ‚ość do waszych serc, niech zapÅ‚onÄ… MiÅ‚oÅ›ciÄ… Matki Niebieskiej, a zobaczycie, jak wielkich czynów dokonacie na tej ÅšwiÄ™tej Ziemi, bo Ja was bÄ™dÄ™ prowadzić.
Powierzajcie siÄ™, Moje dzieci, Duchowi ÅšwiÄ™temu, bo Ja jestem OblubienicÄ… Ducha ÅšwiÄ™tego, i aby Duch ÅšwiÄ™ty mógÅ‚ przez was dziaÅ‚ać, bÄ…dźcie i wy Jego oblubieÅ„cami. Duch ÅšwiÄ™ty, w tym roku zdziaÅ‚a wiele, ale tylko przez tych, którzy otworzÄ… siÄ™ na Jego dziaÅ‚anie. Moje umiÅ‚owane dzieci, przez nastÄ™pne dwa lata, wiele bÄ™dzie ciężkich chwil, ale ze MnÄ… i z Moim Boskim Synem bÄ™dzie wam lżej. On wam pomoże we wszystkim, tylko potrzebuje waszej ufnoÅ›ci. Zaufajcie Mu, tak jak Ja zaufaÅ‚em, a na pewno bÄ™dziecie Zbawieni.
Dzisiaj rzuciÅ‚yÅ›cie hasÅ‚o, by pomóc Papieżowi i duchowieÅ„stwu, a przecież to Ja i Mój Boski Syn wezwaliÅ›my was na pomoc. Wszyscy razem musimy stanąć w obronie KoÅ›cioÅ‚a. Ja bÄ™dÄ™, z Moimi dziećmi, które otoczÄ… Mnie - w Å›wiÄ…tyniach przed NajÅ›wiÄ™tszym Sakramentem i w adoracjach. Uwielbiajcie i wynagradzajcie PrzenajÅ›wiÄ™tszy Sakrament - ciaÅ‚o Mojego Boskiego Syna, które jest tak bardzo znieważane, a na zachodzie nawet, jak żebrak, zostaÅ‚ opuszczony. Nie ma nikogo, kto by siÄ™ pokÅ‚oniÅ‚, nie ma komu, kto by pochwaliÅ‚, czy przystanÄ…Å‚. Wy dzieci, nie dopuśćcie, aby naród polski to samo uczyniÅ‚, ponieważ Polska, jest ojczyznÄ… Matki Bożej i na tej, polskiej ziemi, objawiÅ‚ siÄ™ Mój Boski Syn - macie otwarty wielki skarb.
Ja, Matka Boża MiÅ‚osierdzia, trzymam w swoich dÅ‚oniach, swoim Sercu, peÅ‚no Å‚ask - bierzcie je, Moje kochane dzieci, dla tych zagubionych, którzy nie mogÄ… odnaleźć drogi zbawienia. PrzyszÅ‚am dziÅ› do was i woÅ‚am z bolejÄ…cym Sercem - pomóżcie Mi, Moje dzieci, bo bez was, nie mogÄ™ dziaÅ‚ać!
Tak Bóg postanowiÅ‚, że wszystkie cuda, wszystkie Å‚aski, bÄ™dÄ… pÅ‚ynąć przez ludzkie serca, przez te serca wasze mizerne, ale jakie miÅ‚e Bogu, z którymi jest tak bardzo zjednoczony. Otwierajcie wiÄ™c swoje serca, aby mógÅ‚ Mój Boski Syn i caÅ‚a Trójca PrzenajÅ›wiÄ™tsza, w nich zamieszkać. Nie zagradzajcie Mu drogi, otwórzcie siÄ™, a przez was bÄ™dzie dziaÅ‚ać. Wszelkie Å‚aski bÄ™dÄ… na was spÅ‚ywać, abyÅ›cie nie czuli siÄ™ opuszczeni.
BÄ™dziecie odczuwać MojÄ… opiekÄ™, waszej Matki, która jest w Niebie i wszystko widzi, widzi każde uderzenie waszego serca. Gdy bijÄ… one dla Mnie i dla Mojego Boskiego Syna, jak rytm w Moim Sercu, bÄ™dÄ… siÄ™ odbijaÅ‚y. Czasem bijÄ… one gorÄ…co a czasem chwilÄ™ pobijÄ… i gasnÄ…. BÄ…dźcie żywymi pochodniami, które nie tylko na chwilÄ™, na godzinÄ™, ale na zawsze, bÄ™dÄ… oÅ›wietlać duszÄ™. Nie jest konieczna ciÄ…gÅ‚a modlitwa, ale jedność - myÅ›l, ma być złączona zawsze z Bogiem. Wtedy macie moc, bo zÅ‚o nie ma do was dostÄ™pu. Szatan wszystko zrobi, aby was zniszczyć. Wy jednak macie wielkÄ… moc, kiedy szatan nie ma do was dostÄ™pu, bo daÅ‚am wam oręże - Różaniec ÅšwiÄ™ty, a Mój Boski Syn daÅ‚ wam swoje NajÅ›wiÄ™tsze CiaÅ‚o - korzystajcie z tych Å‚ask, tych darów.
Szczególnie w tych czasach, gdy panuje najwiÄ™ksze zÅ‚o, korzystajcie z Å‚ask pokory i uniżenia siÄ™, bo pokora zwycięża, a uniżacie siÄ™ dla Mnie i Mojego Boskiego Syna.
Proszę was, dzieci, abyście zostały przy Moim Sercu, nie odchodźcie, nie wyrywajcie się z Mojego Serca, bo każde wasze odejście rani Je.
Błagam i proszę Boga Ojca, aby wam wszystkim przebaczył i dziś pobłogosławił.
CaÅ‚a Trójca i Ja, was bÅ‚ogosÅ‚awimy - pochylcie gÅ‚owy. W ImiÄ™ Ojca
i Syna i Ducha ÅšwiÄ™tego. Niech Duch MiÅ‚osierdzia i Duch Matki Bożej MiÅ‚osierdzia - Duch waszej Matki, rozpalonej dzisiaj wielkÄ… MiÅ‚oÅ›ciÄ… do was, niech spocznie w waszych sercach, niech zapÅ‚onÄ… TÄ… MiÅ‚oÅ›ciÄ…, którÄ… Mój Boski Syn tak bardzo potrzebuje - oprócz miÅ‚oÅ›ci, nic od was nie potrzebuje, wiÄ™c kochajcie Go i wynagradzajcie za wszystkich, którzy Go znieważajÄ….
Czyż nie odbija siÄ™ w waszych sercach, boleść Moja i Mojego Boskiego Syna. Kiedy widzicie zÅ‚o - cierpcie, dzieci, i nic nie mówcie, skÅ‚adajcie to cierpienie w ofierze caÅ‚ej Trójcy PrzenajÅ›wiÄ™tszej, a Bóg bÄ™dzie z wami. Amen.
Dnia 15.01.1998 r., Tolkmicko
U schyłku tego XX wieku będą się dziać wielkie cuda i prześladowania ludzi głębokiej wiary w Boga. Szatan przez złych ludzi będzie czynił wiele zła. Ludzie słabej wiary, nie modlący się, nie żyjący w miłości Boga, będą przez szatana zniewoleni - aż do obłędu będą pod silną presją szatana.
Bóg jest Wszechmocny - o ile - ludzie wzywajÄ… Boga, wÅ‚adcÄ™ Nieba i ziemi, i z. ufnoÅ›ciÄ… zwrócÄ… siÄ™, jako do Stwórcy wszystkiego, co istnieje we wszechÅ›wiecie, i odeprÄ… wszelkie ataki zÅ‚ego ducha szczerÄ… spowiedziÄ…, czystÄ… komuniÄ… - godnie przyjÄ™tÄ… na kolanach, czÄ™ste uczestniczenie we Mszy ÅšwiÄ™tej, Różaniec ÅšwiÄ™ty, koronki, litanie. DrogÄ™ KrzyżowÄ… i silnÄ… wolÄ™ poprawy. Te wartoÅ›ci pomogÄ… czÅ‚owiekowi uwolnić siÄ™ z sideÅ‚ szataÅ„skich, a Bóg przyjdzie z pomocÄ….
MÅ‚odzież, tego czasu, jest nad wielkÄ… przepaÅ›ciÄ… grzechu. Dotknie ich Bóg cierpieniem. Boga trzeba kochać i czcić, a nie znieważać. Kara jest sroga i bliska. ZapÅ‚acze wiele matek nad swymi dziećmi, jak bÄ™dÄ… ginąć bez pojednania siÄ™ z Bogiem. Najpierw jeszcze, Bóg zeÅ›le choroby na mÅ‚odzież, a umierajÄ…c w wielkim bólu, bÄ™dÄ… wzywać Boga.
Dnia 16.01.1998 r.
Córko Moja. Obserwujcie przyrodÄ™, jak wielkie zmiany zajdÄ… w atmosferze. Niebiosa i ziemia zacznÄ… drżeć, rzeki wyjdÄ… ze swych koryt, a morze zaleje wiele lÄ…dów. Nic nie powstrzyma żywioÅ‚u, tylko ofiara modlitwy i nawrócenie. Gdy to wszystko zacznie siÄ™ dziać w Å›wiecie, opamiÄ™tajcie siÄ™, nawróćcie do swego Boga albo wypeÅ‚ni siÄ™ wszystko.
Kary będą dotykać ludzi i narody stopniowo, z coraz większą siłą. Ludzie wpadną w panikę, ale wielu nadal nie zegnie kolan przed Moim Majestatem. Nie będą potrafili okazać skruchy i błagać o Miłosierdzie Boże.
Teraz zwracam siÄ™ do was, Moje umiÅ‚owane dzieci, walczcie o każdÄ… duszÄ™, jak przystoi na wyznawców kochajÄ…cych Jezusa Chrystusa. BÄ™dÄ™ zawsze z wami, bo dobry pasterz nie opuszcza swych owieczek. Wpatrujcie siÄ™ czÄ™sto w Moje MiÅ‚osierne Serce, z Niego czerpcie siłę i moc do walki z mocami ciemnoÅ›ci, a Å›wiatÅ‚o zajaÅ›nieje nad caÅ‚ym Å›wiatem, i już nie bÄ™dzie ciemnoÅ›ci - tylko dobro i miÅ‚ość.
Dnia 17.01.1998 r., Tolkmicko
Córko pisz do Moich synów kapÅ‚anów.
Kochani Moi synowie, w obecnym czasie posÅ‚ugujÄ™ siÄ™ tymi maluczkimi, których przeÅ›ladujecie. UpomnÄ™ was jeszcze raz, abyÅ›cie zrozumieli Mój ból. ZapragnÄ™liÅ›cie naÅ›ladować zachód, gdzie wiele Å›wiÄ…tyÅ„ jest nieczynnych. Gdzie siÄ™ podziali pasterze i owieczki? Rozproszyli siÄ™.
Przyjdzie taki dzieÅ„, że odczujecie Bojaźń Bożą i rÄ™ka sprawiedliwoÅ›ci zawiÅ›nie nad wami. 1000 lat KoÅ›cioÅ‚a w narodzie polskim i cóż czynicie, Moi synowie kapÅ‚ani, z tym 1000-letnim KoÅ›cioÅ‚em. Chcecie stworzyć nowy KoÅ›cióÅ‚?
Wielu z was widzi, że źle się dzieje, a nikt nie reaguje. Posłuszeństwo was obowiązuje, gdy dobrze się dzieje w Kościele, ale jak dzieje się źle, dlaczego nie stajecie w obronie Mego majestatu. Grzech dojrzał do kar.
Od nowoÅ›ci w KoÅ›ciele wróćcie, synowie kapÅ‚ani, do tradycji 1000-let-niego KoÅ›cioÅ‚a.
Już dosyć zburzyliście Moich świątyń. Zapomnieliście, że Ja, Jezus Chrystus, jestem żywym Bogiem w Hostii Świętej a wy, bierzecie Mnie, Boga, do swoich rąk, i z taką obojętnością, i bez żadnej czci, podajecie Mnie, Moim stworzeniom.
W jaki sposób chcecie Mnie czcić, przecież wszelkie kolano ma siÄ™ zgiąć przed Moim Majestatem.
Zawierzyłem wam Swoje Ciało, ale i wy, odpowiecie za brak Jego czci i miłości.
Tak Å‚atwo przekreÅ›lacie 1000 letni KoÅ›cióÅ‚ - budowany na fundamentach Mojej MiÅ‚oÅ›ci dla stworzeÅ„, które przychodziÅ‚y do źródÅ‚a żywej wiary, bo znaÅ‚y Bojaźń Bożą. DziÅ› maÅ‚o kapÅ‚anów czuje Bojaźń Bożą, Zbyt siebie, synowie, cenicie, że jesteÅ›cie nieomylni. WÅ‚aÅ›nie w tych czasach najbardziej pobłądzicie, z powodu swobody i żądzy Å›wiata. Każdy kapÅ‚an powinien być wzorem dla wszystkich wiernych, a nie zgorszeniem, bo tym niszczycie Mój KoÅ›cióÅ‚.
OdbudujÄ™ go z tymi, którzy sÄ… mi wierni i wypeÅ‚niajÄ… MojÄ… WolÄ™ Szczególnie w narodzie polskim majÄ… rozkwitać KoÅ›cioÅ‚y w Å›wiÄ™toÅ›ci, bo MiÅ‚osierdzie, które wytrysnęło z Mego Serca, jest źródÅ‚em wypraszania Å‚ask dla caÅ‚ego KoÅ›cioÅ‚a. Macie wolnÄ… wolÄ™, jak postÄ…pić ze MnÄ…, tak Ja. Jezus Chrystus, postÄ…piÄ™ z wami. Trzeba wrócić do prawdziwej miÅ‚ość: Boga.
Dnia 18.01.1998 r., Tolkmicko
Córko Moja. Pisz o tych krajach, które odrzuciÅ‚y Boga i poszÅ‚y swoja drogÄ… w nieznane. Ja, Jezus Chrystus, dÅ‚ugo czekaÅ‚em na ich powrót de Mnie, Stwórcy.
Zbliża siÄ™ dzieÅ„, w którym dam siÄ™ poznać wszelkiemu stworzeniu a szczególnie tym krajom, co odeszÅ‚y z Moich dróg. Kielich gniewu Bożego jest przepeÅ‚niony i zaczÄ…Å‚ siÄ™ przelewać i przyjdzie kara za odstÄ™pstwo od Boga i zniewagi przez tyle wieków popeÅ‚niane. ZapÅ‚aczcie narody nad swoim losem, to mówi do was, Jezus Chrystus.
Upominam i ostrzegam, padnij, ludu niewierny, na kolana i bÅ‚agaj o MiÅ‚osierdzie Boże, bo czas jest krótki. Wichury zmiotÄ… wasze paÅ‚ace, a woda zagrodzi drogi ucieczki. Nie lÄ™kajcie siÄ™ - Ja swoje owieczki znam - i tam, gdzie bÄ™dÄ™ czczony, przyjdÄ™ im z pomocÄ…, gdy nastÄ…pi wielka groza, jakiej Å›wiat nie widziaÅ‚. Ludzie sÅ‚abej wiary odczujÄ… to najbardziej, bo bez Boga żyli. Wróć, czÅ‚owiecze, na drogÄ™ zbawienia. Potrzeba wielkiej, nieustannej modlitwy do Boga w Trójcy ÅšwiÄ™tej Jedynego, aby oddalić lub zmniejszyć kary. Za tak wielkie odstÄ™pstwo od prawdziwej wiary w Boga, bÄ™dzie nastÄ™pować kara za karÄ…. To dopust Boży. Tego czÅ‚owiek nie spodziewa siÄ™, co Bóg przygotowaÅ‚ dla tych, co Go miÅ‚ujÄ… i dla tych, co zwÄ…tpili we wszechmoc Bożą, a zaufali samym sobie - tacy poniosÄ… najwiÄ™kszÄ… karÄ™. Na przyjÅ›cie Moje Å›wiat bÄ™dzie oczyszczony, z wszelkiej nieprawoÅ›ci i zapanuje miÅ‚ość i dobro. Nawracajcie siÄ™ i oczyszczajcie swojÄ… duszÄ™ z grzechów - godzina oczyszczenia jest bliska.
Dnia 19.01.1998 r., Tolkmicko
Córko pisz. Bóg daÅ‚ czÅ‚owiekowi wolnÄ… wolÄ™ do czynienia dobra, a nie zÅ‚a. CzÅ‚owiek w swojej pysze nadużywa wolnej woli, nie zdajÄ…c sobie sprawy, że Bóg daÅ‚ czÅ‚owiekowi jÄ…, bo nie chce zniewolonych stworzeÅ„ i pragnie mieć wszystkich ludzi z miÅ‚oÅ›ci do Boga. JeÅ›li nie korzystacie
z wolnej woli, odrzucajÄ…c jÄ…, to szatan może w takim czÅ‚owieku dziaÅ‚ać i czynić wiele zÅ‚a. Szatan, nie może naruszać jedynie wolnej woli, którÄ… daÅ‚ Bóg czÅ‚owiekowi jako wielki dar. JeÅ›li nie korzystacie z tego daru, a tylko znieważacie go, stajecie siÄ™ niewolnikami szatana.
Ten czas jest dany po to, aby wszelkie stworzenie powróciÅ‚o do Boga. Czasu macie maÅ‚o, odrzućcie niewolnictwo szatana, a wracajcie do źródeÅ‚ Bożej miÅ‚oÅ›ci.
Dnia 27.01.1998 r., Poznań
Córko Moja. DajÄ™ ci poznać czynnoÅ›ci, które bÄ™dziecie wypeÅ‚niać. Czas czasów siÄ™ zbliża. ZÅ‚ożyÅ‚em, to dzieÅ‚o zbawienia w twoim sercu i sercu kapÅ‚ana.
PrzyÅ›lÄ™ wam wielu dobrych i Å›wiÄ™tych kapÅ‚anów, abyÅ›cie byli jedno. Dobrzy pasterze zgromadzÄ… Moje owieczki, które adorujÄ… Mnie, swego Boga w swym sercu i poszukajÄ… te owieczki, które zbłądziÅ‚y.
Nie zostawiÄ™ Moich umiÅ‚owanych synów samych, bez opieki. Módlcie siÄ™ za nich, a oni rozpoznajÄ… was, że jesteÅ›cie dziećmi Moimi. KoÅ›cióÅ‚ Polski zachwieje siÄ™ pod naporem zÅ‚a, ale wasza modlitwa, ofiara i pokuta, ocali go. Moc Mojej MiÅ‚oÅ›ci i MiÅ‚osierdzia bÄ™dzie pÅ‚ynąć z waszych serc do tronu Bożego, bo Ja w was stworzÄ™ MiÅ‚ość Bożą, która bÄ™dzie dla was osÅ‚onÄ…
w przeciwnoÅ›ciach. Upominajcie ludzi sÅ‚abej wiary, aby usÅ‚yszeli (gÅ‚os Boga) i wrócili do żywej wiary w Boga.
Nie bójcie siÄ™ upominać ludzi żyjÄ…cych w grzechu, otoczcie ich miÅ‚oÅ›ciÄ… i wskażcie im drogÄ™ zbawienia. Poruszcie ich sumienia swojÄ… postawÄ… dziecka Bożego, a Ja, Jezus Chrystus, dam im odczuć obecność MojÄ…, a dusza ich zapragnie Boga. W tym wielkim haÅ‚asie usÅ‚yszy gÅ‚os Mój
i zawoÅ‚a w skrusze swego Boga. Tak bÄ™dziecie sprowadzać dusze do źródeÅ‚ Mojego MiÅ‚osierdzia. Jestem Bogiem MiÅ‚osiernym i okażę MiÅ‚osierdzie tym, co bÄ™dÄ… wracać na drogÄ™ zbawienia. Pokój i miÅ‚ość niech zapanuje wÅ›ród was, Moi Mali Rycerze MiÅ‚osiernego Serca Jezusowego. DarzÄ™ was miÅ‚oÅ›ciÄ… i bÅ‚ogosÅ‚awiÄ™ na wszystkie dni waszego życia ziemskiego.
Dnia 31.01.1998 r.
Niechaj bÄ™dzie pochwalony PrzenajÅ›wiÄ™tszy Sakrament teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen.
Ja, Jezus Chrystus, dzisiejszego wieczora przychodzÄ™ do was z otwartym Sercem, przepeÅ‚niony bólem i smutkiem. Tak bardzo umiÅ‚owaÅ‚em naród polski, że objawiÅ‚em siÄ™ w nim jako Jezus MiÅ‚osierny. Ale naród polski zadaje Mi bardzo wielki ból, a szczególnie ci uczeni, którzy zapominajÄ… o swoim Bogu. Nigdy nie bÄ™dzie dobrze w narodzie polskim, dopóki nie bÄ™dÄ™ na pierwszym miejscu. Zbliża siÄ™ czas czasów - kiedy wszystkie narody zapÅ‚aczÄ… nad swoim losem. Gniew Boży wzmaga siÄ™.
DziÅ›, kiedyÅ›cie zgromadzili siÄ™ w tej Å›wiÄ…tyni, która jest tak bardzo przeÅ›ladowana - bÅ‚ogosÅ‚awiÄ™ was i udzielam wszelkich Å‚ask, ostrzegani was jednak - nadchodzi dzieÅ„ kary. Kara bÄ™dzie wymierzona wobec wszystkich narodów, a szczególnie tam, gdzie jestem najbardziej znieważany i odrzucony.
W żadnym wieku, Moja NajÅ›wiÄ™tsza Matka i Ja, nie byliÅ›my tak znieważeni, jak w czasie obecnym. Ludzie igrajÄ… z MojÄ… MiÅ‚oÅ›ciÄ…, ale przychodzi czas, kiedy poÅ‚ożę kres wszystkiemu. Kocham stworzenie które stworzyÅ‚em, ale staÅ‚o siÄ™ ono agresywne i nieposÅ‚uszne. Nie sÅ‚ucha swego Boga, nie sÅ‚ucha, gdy woÅ‚am je w jego sercu.
Dzisiaj przyszedÅ‚em do was z bólem Serca, które krwawi na widok tylu potÄ™pionych dusz, tylu zniewolonych przez szatana. A przecież daÅ‚em wam tak piÄ™knÄ… wolnÄ… wolÄ™ i nie chcÄ™, żadnego czÅ‚owieka, który jest zniewolony.
PragnÄ™, aby do ŹródÅ‚a Mego MiÅ‚osierdzia przyszli ci, co kochajÄ… Mnie i pragnÄ… być przy Mnie. W narodzie polskim objawiÅ‚em MiÅ‚osierdzie Boże i dlatego Polska ma wielkÄ… odpowiedzialność za wiele, wiele dusz, które ginÄ… bezpowrotnie. Nie myÅ›lcie, że zapominam o waszych modlitwach i ofiarach. CzÅ‚owiek zapomniaÅ‚, że Bóg wszystko może i może dopuÅ›cić do tak wielkiej kary, jakiej Å›wiat nie widziaÅ‚ i nie sÅ‚yszaÅ‚. DajÄ™ wam jeszcze to ŹródÅ‚o, z którego możecie czerpać wszelkie Å‚aski, przez które - modlitwÄ…, gorÄ…cÄ… modlitwÄ…, ofiarÄ… i nawróceniem - możecie odsunąć wszelkie kary.
Nawróć siÄ™ Moje stworzenie, bo czekam na ciebie, ale tylko do czasu przeznaczenia, bo gdy przyjdzie ten kres - wielu zapÅ‚acze nad swym losem.
Nie myÅ›lcie, że Moje Serce nie cierpi - przecież kocham swoje stworzenie i chciaÅ‚bym, by wielu powróciÅ‚o do Mnie, aby wiele dusz byÅ‚o zbawionych.
Jam jest Dobrym Pasterzem, ale owieczki wyrywajÄ… siÄ™ spod Mojej opieki i idÄ… na zatracenie. Szczególnie mÅ‚odzież zagubi siÄ™, bo daleko odeszÅ‚a ode Mnie.
Zwracam się do was, umiłowane dzieci, nieście swoje krzyże ze sobą, ciągnijcie je, jak najdłużej - chociaż idziecie ciernistą i wąską drogą.
PrzyszedÅ‚ czas, kiedy Moje dzieci, muszÄ… podzielić Mój los - bÄ™dziecie przeÅ›ladowani, odrzuceni, wzgardzeni, tak jak i Ja byÅ‚em. Cóż wam jednak ludzie zrobić mogÄ…, kiedy Bóg kocha i pragnie was.
PragnÄ™ waszych serc - otwórzcie je. DziÅ› Ja otworzyÅ‚em swoje Serce, ale przyjdzie dzieÅ„, kiedy nie bÄ™dzie do Niego już wejÅ›cia. DziÅ› zapraszam wiÄ™c was wszystkich tu obecnych, a wy zapraszajcie innych, mówcie im, że Moje Serce jest otwarte dla każdego stworzenia. Nie patrz, czÅ‚owiecze, że jesteÅ› obciążony grzechami, ale przyjdź ze skruchÄ… i zawoÅ‚aj swego Ojca, który czeka na ciebie i przebaczy ci. Wróć stworzenie Moje, bo przecież czasu nie masz za wiele.
Jeszcze raz mówiÄ™ do narodu polskiego - narodzie, czy nie daÅ‚em tobie dosyć mÄ…droÅ›ci, abyÅ› potrafiÅ‚ rzÄ…dzić swoim krajem i prowadzić go ku lepszemu? PowiedziaÅ‚em ci już w wielu orÄ™dziach - bez Boga nikt nie doprowadzi swego kraju do dobrobytu i nie chodzi tu o dobrobyt materialny, a duchowy. O duszÄ™ ludzkÄ… chodzi!
Spójrzcie na Moje Serce, które dziÅ› was wzywa. Moje dzieci, wpatrujcie siÄ™ czÄ™sto w Moje Serce, a zobaczycie jak Ono bije dla was. Krwawi bardzo Moje Serce, bo nadchodzi czas, kiedy bÄ™dÄ™ musiaÅ‚ karać.
Wy, dzieci Moje, nie lękajcie się - Ja swoje owieczki znam, Ja je ochronię i poprowadzę tam, gdzie będzie bezpiecznie.
Moja i wasza Matka bÄ™dzie czuwać nad wami, bo wy wynagradzacie je; zranione i Niepokalane Serce, które tak wiele dzieci odrzuciÅ‚o - a Ona przecież jest MatkÄ… wszystkich ludzi na caÅ‚ym Å›wiecie.
Niewiele od was żądam - pragnÄ™ tylko miÅ‚oÅ›ci, modlitwy, nawrócenia pokuty i postu, a tak wiele chcÄ™ wam dać - pokój na caÅ‚ym Å›wiecie. Jak nic usÅ‚uchacie Moich wezwaÅ„ - zacznÄ… siÄ™ wojny i kataklizmy. Nie bÄ™dziecie mieli, gdzie siÄ™ skryć. Dla Moich dzieci, które bÄ™dÄ… szÅ‚y za MnÄ… i bÄ™dÄ… siÄ™ upokarzaÅ‚y, dla nich jest schronienie przygotowane.
Nie lękajcie się, bo gdy nawet życie oddacie, Ja będę na was czekał w wieczności i przyjmę was z otwartym Sercem, tylko wytrwajcie i nie chwiejcie się.
Wielu was tutaj przychodzi, ale niektórzy zdajÄ… siÄ™ przychodzić po coÅ› wielkiego i odchodzÄ… nieraz z niczym, bo nie rozważali Mojej MÄ™ki i nie zastanawiajÄ… siÄ™, dlaczego pozwoliÅ‚em siÄ™ ukrzyżować... - bo KochaÅ‚em was!
Starajcie siÄ™ wspóÅ‚czuć Mi i rozważać to, że ten dobry Bóg, tak wiele uczyniÅ‚ dla ludzkoÅ›ci, a tymczasem wiele narodów odchodzi i zupeÅ‚nie odeszÅ‚o ode Mnie. Tylko na obczyźnie, jednostki narodu polskiego modlÄ… siÄ™ i ufajÄ… Mi - i nie zawiodÄ… siÄ™ na Mnie, bo Ja jestem Bogiem wszechmocnym, który wszystko może. Wiele zaÅ› mogÄ™ uczynić dla stworzeÅ„, które Mi ufajÄ…. Ufajcie, drogie dzieci, jeszcze raz woÅ‚am - ufajcie!
Nie myślcie, że coś was dotyka, bo nawet w ostatniej sekundzie mogę stanąć przed waszym nieszczęściem, bo Ja znam swoje owieczki i zawsze przyjdę wam z pomocą.
Przygotujcie siÄ™ na trudne i ciężkie czasy..., bÄ™dziecie patrzeć na zÅ‚o, które bÄ™dzie siÄ™ dziać na waszych oczach, a wasze serca bÄ™dÄ… boleć...
Bądźcie bardzo cierpliwi. Tak łatwo upada ten grzeszny świat i już nie potrafi się dźwignąć. Ale wy, wyprosicie jeszcze wiele łask dla tych zbłąkanych dusz.
Wiele jest nieszczęść i morderstw we wszystkich narodach - to czyni grzech, to czyni szatan, który zawÅ‚adnÄ…Å‚ ludzkimi sercami i dobrze jest im w niewolnictwie, ale źle byÅ‚o im w Mojej MiÅ‚oÅ›ci. Dzisiaj dajÄ™ wam, dajÄ™ wam MiÅ‚ość - swoje Serce otwarte - przytulcie siÄ™ do niego i postanówcie od dzisiejszego dnia już wiÄ™cej nie grzeszyć.
StaÅ„cie siÄ™ Moimi dobrymi Rycerzami - niech Rycerze MiÅ‚osiernego Serca Jezusa, których nazwÄ™ bÄ™dziecie nosić - niech powstanÄ…! Dla nich jest przygotowane DzieÅ‚o, którego jeszcze nikt nie zna - tylko Bóg. W waszych sercach bÄ™dzie najwiÄ™ksza moc - ratunek dla Å›wiata, dla dusz, dla duchowieÅ„stwa i dusz w czyśćcu cierpiÄ…cych.
Przygotujcie się na tę walkę, żądam jednak od was pokory. Pokora to wielka potęga łaski, skorzystajcie z tej łaski pokory, bo jak z niej nie skorzystacie, wtedy szatan ma większy dostęp do was. Bądźcie cichymi pracownikami w Mojej Winnicy. Wszystko przygotowałem dla was i poprowadzę was na Moje spotkanie... - tylko ufajcie Mi!
A teraz bÅ‚ogosÅ‚awiÄ™ was, Moje dzieci, abyÅ›cie odjechaÅ‚y stÄ…d w pokoju i wielkiej MiÅ‚oÅ›ci do swego Boga i bliźniego. Oto skÅ‚adam pieczęć bÅ‚ogosÅ‚awieÅ„stwa na waszym czole - w ImiÄ™ Ojca i Syna i Ducha ÅšwiÄ™tego. Niech Duch MiÅ‚osierdzia Bożego spocznie na was i uzdrowi was wszystkich na duszy i ciele, niech da wam Å›wiatÅ‚o Boże i mÄ…drość Bożą i pokój niech zapanuje w waszych sercach, pokój Boży. Pokój z wami, Moje dzieci, módlcie siÄ™ dalej, a Ja i Moja Matka bÄ™dziemy wÅ›ród was...
Spójrzcie na Moje CiaÅ‚o w PrzenajÅ›wiÄ™tszym Sakramencie - tam jestem Ja - Bóg - żywy i prawdziwy, który zawsze czeka na was. Przybywajcie tu czÄ™sto, nie tylko w ÅšwiÄ™ta - pod pÅ‚aszczem Mojej Matki i pod ochronÄ… PrzenajÅ›wiÄ™tszego Sakramentu - to miejsce jest waszym schronieniem, gdy przyjdÄ… najwiÄ™ksze nieszczęścia i kataklizmy.
Dnia 18.02.1998 r., Tolkmicko
Córko Moja. Pisz ostrzeżenie dla caÅ‚ego Å›wiata. Wzywam was do powrotu do Boga.
Czyż nie widzicie, co siÄ™ dzieje w Å›wicie?! CzÅ‚owiek grzechu ujawniÅ‚ siÄ™ w peÅ‚ni, a zÅ‚o weszÅ‚o do koÅ›cioÅ‚ów, aby w zamysÅ‚ach zniszczyć go. Tak, Moje dzieci, spójrzcie na zgliszcze tego Å›wiata - opustoszaÅ‚e koÅ›cioÅ‚y w tak piÄ™knych i bogatych krajach - Bóg im nie jest potrzebny. Ludzie otworzyli swoje serca na piÄ™kno zmysÅ‚owoÅ›ci tego Å›wiata. To piÄ™kno, coÅ›cie tak ukochali, może być tylko waszÄ… zgubÄ….
Dobro zwalczaliÅ›cie, a zÅ‚a pragnÄ™liÅ›cie, zbudowaliÅ›cie domy bez fundamentów wiary w Boga. Przyjdzie woda i zmyje je, wichura zmiecie z powierzchni, przyjdzie ogieÅ„ i wszystko spali, bo wielu z was myÅ›li, że ten Å›wiat stworzyÅ‚em dla waszej nieprawoÅ›ci.
O nie, koÅ„czy siÄ™ czas czasów. ZapomnieliÅ›cie, kto was stworzyÅ‚ i kto was na tej Å›wiÄ™tej ziemi osadziÅ‚. Wraca Pan na swe posiadÅ‚oÅ›ci i rozliczy każdego z jego czynów. Nie uchroni siÄ™ nikt, kto żyÅ‚ w nieprawoÅ›ci.
ObdarliÅ›cie tÄ™ Å›wiÄ™tÄ… ziemiÄ™ ze wszystkich Å‚ask Bożych. Nie korzystaliÅ›cie z darów Bożych, ale sÅ‚użyliÅ›cie zÅ‚emu duchowi. ZapÅ‚aczesz, niewierny ludu, nad swym losem, który sam sobie przygotowaÅ‚eÅ›. MÅ‚odzież, obecnych czasów jest tak bardzo dobrowolnie zniewolona przez szatana.
Kwiat mÅ‚odych ludzi, byÅ‚ przeznaczony dla miÅ‚oÅ›ci Boga, a staÅ‚ siÄ™ truciznÄ… zagubionego Å›wiata. CzyniliÅ›cie zÅ‚o, a teraz zobaczycie swoje dzieÅ‚o. Zbliża siÄ™ dzieÅ„, kiedy zadrży ziemia pod waszymi stopami i oczyÅ›ci Å›wiat ze wszystkich brudnych grzechów. Drogie Moje dzieci, ci którzy sÄ… wierni i pozostanÄ… nimi, nie lÄ™kajcie siÄ™ - Jam jest waszym pasterzem, żyliÅ›cie na tym Å‚ez padole dla Mnie i czekacie Mego przyjÅ›cia. PrzyjdÄ™ jako Król ChwaÅ‚y, zbiorÄ™ swoje owieczki i dam wam swoje Królestwo w posiadanie, aby wam już nigdy niczego nie zbrakÅ‚o - Ja, Jezus Chrystus, bÄ™dÄ™ dla was wszystkim. MówiÄ™ do was, wszystkie narody, abyÅ›cie siÄ™ opamiÄ™taÅ‚y i zaczęły żyć po Bożemu. Ci którzy żyjÄ… dla chwaÅ‚y Bożej i wypeÅ‚niajÄ… 10 przykazaÅ„, niech siÄ™ nie lÄ™kajÄ…. Ja, Bóg, wszystko mogÄ™ i w chwili grozy, otoczÄ™ was, swojÄ… BoskÄ… mocÄ…. Wszyscy wierni łączcie siÄ™ w jedno, bo tylko w jednoÅ›ci jest wasza siÅ‚a i moc zwalczania zÅ‚a. Ja, Jezus Chrystus, wezwaÅ‚em was, Moje dzieci, na te ostatnie czasy, po imieniu. Kochajcie Mój krzyż, nie patrzcie, jaki on jest, bo każdy symbolizuje MojÄ… mÄ™kÄ™ krzyżowÄ…. Przyjmijcie każdy krzyż waszego życia, bo on jest waszym zwyciÄ™stwem i zbawieniem, a Moje MiÅ‚osierne Serce bÄ™dzie waszym schronieniem.
Wynagradzajcie To Serce, które jest przepeÅ‚nione miÅ‚oÅ›ciÄ… do czÅ‚owieka, choć czÅ‚owiek rani To, jakże już bolesne Serce.
Poprzez dopust Boży, z bólem serca, wypeÅ‚ni siÄ™ kara, aby zatriumfowaÅ‚y Dwa NajÅ›wiÄ™tsze Serca Jezusa i Maryi. Zaufajcie Im, a bÄ™dziecie ocaleni!
Wiele możecie uczynić dobra, aby w caÅ‚ym narodzie odrodziÅ‚a siÄ™ silna wiara w Boga. Jak odrzucicie te sÅ‚owa wezwania, bÄ™dziecie zbierać owoce swej nieprawoÅ›ci - to mówi do was, Jezus Chrystus.
Dnia 20.02.1998 r., Tolkmicko
Córko Moja. Ja, Jezus Chrystus, pragnÄ™ jeszcze, okazać przez Moje MiÅ‚osierdzie Serce, MiÅ‚ość dla tych, co już zatracili swojÄ… dusze.
Czas Mego MiÅ‚osierdzia dla was, jest krótki, ale jakże zbawienny, gdy czÅ‚owiek siÄ™ nawróci i nie grzeszy wiÄ™cej. Pójdźcie, Moje biedne, zbłąkane dzieci, do konfesjonaÅ‚u.
Ja, wasz. Bóg, bÄ™dÄ™ na was czekaÅ‚ w każdym kapÅ‚anie, o ile skorzystacie z tak wielkiej Å‚aski udzielonej wam, w tych ostatnich czasach. Czas oczyszczenia siÄ™ zbliża, choć wy, ranicie Mnie swoim życiem bez Boga, Ja, pragnÄ™ was zbawić i ochronić przed potÄ™pieniem. Jestem samÄ… MiÅ‚oÅ›ciÄ…,
i przebaczę każdemu, bo kocham swoje stworzenie.
Pozwólcie, aby Moje rany siÄ™ zabliźniÅ‚y poprzez wasze nawrócenie. Wracajcie do źródÅ‚a Bożej MiÅ‚oÅ›ci, bo tylko tu, w źródle Bożego Serca, można odnaleźć zbawienie i przebaczenie.
Å»aÅ‚uj, czÅ‚owiecze, za swoje grzechy i okaż swojej duszy litość, aby odzyskaÅ‚a promyk Bożego Å›wiatÅ‚a i poszÅ‚a za tym Å›wiatÅ‚em, którego byÅ‚a pozbawiona przez grzech. Obudź siÄ™, czÅ‚owiecze, abyÅ› zaczÄ…Å‚ wspóÅ‚pracować z Å‚askÄ… zbawienia. Tak, Moje dzieci, udzielam Å‚aski zmartwychwstania dla dusz, które sÄ… już umarÅ‚e dla Boga.
O ile siÄ™ nawrócicie do Boga, to dziÄ™ki tej Å‚asce, dusza zmartwychwstanie do życia z Bogiem i nie pójdzie na potÄ™pienie. Nie lÄ™kajcie siÄ™, a nawracajcie, Jam Jest Bogiem MiÅ‚osiernym, ale i sprawiedliwym.
Dnia 22.02.1998 r., Tolkmicko
Córko narodu polskiego. Ja, ojciec Pio, widzÄ™ z bólem serca, jak staczacie siÄ™ w dóÅ‚ i wciąż oddalacie siÄ™ od Boga.
Kiedy opamiÄ™tasz siÄ™, narodzie wybrany, przez mojego Pana, Jezusa Chrystusa, który w swym wielkim Majestacie siÄ™ objawiÅ‚ jako Bóg MiÅ‚osierny.
Dlaczego, narodzie polski, nie korzystasz z Å‚ask MiÅ‚osierdzia Bożego? Czyż zabrakÅ‚o ci odwagi, aby bronić swojej wiary i niÄ… żyć? Jezus Chrystus przygotowaÅ‚ wiele Å‚ask, wypÅ‚ywajÄ…cych przez naród polski, dla caÅ‚ego Å›wiata. Ta iskra ma promieniować z Polski na caÅ‚y Å›wiat i z niej rozlejÄ… siÄ™ Å‚aski zbawienia dla innych narodów, a one zapragnÄ… bÅ‚agać o MiÅ‚osierdzie Boże dla swych krajów. OpamiÄ™tajcie siÄ™, bo zasÅ‚ugujecie na wielkÄ… karÄ™. Tylko garstka ludzi powstrzymuje gniew Boży.
Wróć, narodzie polski, do żywej wiary, okaż siÄ™ narodem wybranym i za tak wielkie dary, których nie doceniacie - nie raÅ„cie swego Stwórcy.
Zbliża siÄ™ czas, dla ciebie, Polsko. Szukasz pomocy u czÅ‚owieka, a nie prosisz o niÄ… Boga. Chcesz ojczyznÄ™ swojÄ… budować o wÅ‚asnych siÅ‚ach, bez bÅ‚ogosÅ‚awieÅ„stwa Bożego. Przyjdzie i zapyta siÄ™ Bóg - CzÅ‚owiek, coÅ› uczyniÅ‚ dla swojej ojczyzny. I rozliczy ciebie, czÅ‚owiecze, ze wszystkich dobrych i zÅ‚ych uczynków.
Polsko, jak możesz patrzeć, jak unicestwiajÄ… twojÄ… ojczyznÄ™. Ja, ojciec Pio, z bólem serca przekazujÄ™ i ostrzegam - nie igrajcie z ogniem, bo czas dla Polski jest bliski.
Bóg okaże MiÅ‚osierdzie Boże, bo kocha naród polski i wskrzesi miÅ‚ość w każdym sercu, do życia miÅ‚oÅ›ciÄ…, prawdÄ…, a kÅ‚amstwa już nie bÄ™dzie. O ile jednak, zostaniecie w swym uporze i nieÅ‚adzie - nastÄ…pi kara. SiÄ™gnijcie po mÄ…drość Bożą. PomyÅ›l, czÅ‚owiecze, co by uczyniÅ‚ Bóg i co by chciaÅ‚, żeby czÅ‚owiek czyniÅ‚. Poddaj zmysÅ‚y Bogu, a On tobÄ…, czÅ‚owiecze, pokieruje - tylko zaufaj, bo dla Boga jest wszystko możliwe.
Dnia 01.03.1998 r., Tolkmicko
Córko Moja. Pisz sÅ‚owa do narodu niemieckiego. Ja, Jezus Chrystus, pragnÄ™ dać obietnicÄ™, że miÅ‚ość Moja do was nie wygasÅ‚a. Bardzo was, narodzie, kocham i Moja, i wasza Matka chcemy ratować ten kraj, choć grzechy jego sÄ… wielkie, których czÅ‚owiek nie pojmie. Wzywam was, którzy idziecie drogÄ… zbawienia i jesteÅ›cie w Moim sercu - raduje siÄ™ Moje serce, że znaleźli siÄ™ tacy, którzy stanÄ™li w obronie wiary w Boga. Ta wasza garstka ma wielkie zadanie, ratunek waszej ojczyzny. Wy jesteÅ›cie czÄ…stkÄ… Mojej miÅ‚oÅ›ci, dziÄ™kujÄ™ wam, że pielgrzymujecie do wielu Å›wiÄ…tyÅ„ w waszym kraju i zagranicÄ…. Zawsze, gdy wyjeżdżacie, bÅ‚ogosÅ‚awiÄ™ wam. Trzymajcie siÄ™ tradycji KoÅ›cioÅ‚a, który trwaÅ‚ przez wieki. Ja jestem Bogiem MiÅ‚osiernym i wynagradzam hojnie tych, którzy sÄ… mi wierni - pozostaniecie nimi do koÅ„ca. Ja jestem waszym pasterzem i znam swoje owieczki. Idziecie, dzieci, przez życie ziemskie odważnie mojÄ… drogÄ… - gÅ‚oszÄ…c Moje przyjÅ›cie. Niech wszelka zagubiona dusza wraca do swego Stwórcy, a Ja okażę każdemu skruszonemu MiÅ‚ość i MiÅ‚osierdzie. Biada tym, co nie usÅ‚uchajÄ… Mego gÅ‚osu i w swojej zawziÄ™toÅ›ci pozostanÄ… gÅ‚usi i niemi. Dla takich jest tylko Moja sprawiedliwość - kary, które bÄ™dÄ… dotykać wszystkie narody. Czy ludzie opamiÄ™tajÄ… siÄ™, że Bóg wszystko może...? Nawracajcie i nie grzeszcie wiÄ™cej a udzielÄ™ wam Å‚ask przetrwania.
Czy nie dość jestem znieważony. Z narodu niemieckiego wielu misjonarzy poszÅ‚o gÅ‚osić sÅ‚owo Boże do wielu krajów. Gdzie sÄ… misjonarze dawnych czasów, którzy nieÅ›li wiarÄ™... Macie do wyboru i możecie ofiarować swojÄ… ojczyznÄ™ Memu MiÅ‚osiernemu Sercu i Niepokalanemu Sercu Maryi - to jest wasz ratunek. Dzieci Moje, które Mnie kochacie nie lÄ™kajcie siÄ™, żyjcie dla Mej chwaÅ‚y i miejcie udziaÅ‚ w Mej chwale do koÅ„ca. ZÅ‚o opanowaÅ‚o Å›wiat, ale Ja mam upodobanie w tych, co dobrze czyniÄ….
ZÅ‚e czyny sÄ… zgubÄ… dusz czÅ‚owieka. NaÅ›ladujcie swego Boga i MatkÄ™ NajÅ›wiÄ™tszÄ…, żyjcie prawdÄ…, okazujcie MiÅ‚osierdzie potrzebujÄ…cym. Moje Serce czeka na was, aby was przytulić i pobÅ‚ogosÅ‚awić - to jest wasze schronienie, bo gdy owieczki sÄ… w niebezpieczeÅ„stwie, wtedy Ja jestem waszym schronieniem i kocham was miÅ‚oÅ›ciÄ… Ojca Niebieskiego. Pozwólcie Mi żyć w waszych sercach, to jest miejsce, gdzie najbardziej lubiÄ™ przebywać. BÅ‚ogosÅ‚awiÄ™ wam, Moje dzieci, wierne Memu sercu.
Dnia 04.05.1998 r., Szwecja
Córko Moja. WysÅ‚aÅ‚em ciebie do tego kraju, gdzie zamieszkujÄ… Moje umiÅ‚owane dzieci. PragnÄ™ je ratować, ponieważ sÄ… otoczone ze wszystkich stron przez moce ciemnoÅ›ci i same sobie nie poradzÄ…, aby siÄ™ dźwignąć do wyżyn Mojej miÅ‚oÅ›ci. A teraz, Moje umiÅ‚owane dzieci, uczyÅ„cie jeden krok ku swemu Bogu, a Ja wyjdÄ™ wam naprzeciw, aby was umocnić i pobÅ‚ogosÅ‚awić. Nie lÄ™kajcie siÄ™ swego Stwórcy tylko zÅ‚a, które opanowaÅ‚o caÅ‚y Å›wiat i swej nieprawoÅ›ci, którÄ… Mnie ranicie. Wzywam was, Moje zagubione owieczki, usÅ‚yszcie gÅ‚os woÅ‚ajÄ…cego Pasterza, abyÅ›cie wróciÅ‚y do Mnie. Czas dla ludzi żywej wiary jest ciężki ale i dla Mnie, Jezusa, gdy chciaÅ‚em zbawić ludzkość nie byÅ‚ lekki. ProszÄ™ wiÄ™c was, umiÅ‚owane dzieci, nawracajcie siÄ™, bo czasu maÅ‚o do Mego przyjÅ›cia. RozliczÄ™ każde stworzenie wedÅ‚ug zasÅ‚ug i dobrego lub zÅ‚ego życia. Powiadam wam - za życie wieczne ze swym Bogiem warto zÅ‚ożyć najwiÄ™kszÄ… ofiarÄ™ - nawet ofiarÄ™ swego życia. Cóż z tego, że bÄ™dziesz miaÅ‚ wiele, czÅ‚owiecze, a o Bogu zapomnisz. W obliczu Å›mierci staniesz jak żebrak z pustymi rÄ™kami. Dzieci Moje, nie lÄ™kajcie siÄ™ szyderstwa od swych najbliższych i otoczenia. Niech wasza wiara bÄ™dzie czysta, upokorzona i odrzucona, bo Ja, wasz Bóg potrzebujÄ™ waszej ofiary. ZnoÅ›cie jÄ… w wielkiej miÅ‚oÅ›ci do swego Stwórcy - w takich duszach mam upodobanie i raduje siÄ™ Moje serce, że jesteÅ›cie. Wytrwajcie, Moje dzieci, bÄ…dźcie mi wierne, a Ja nie poskÄ…piÄ™ wam Å‚ask do przezwyciężenia wszelkich przeszkód. Nie zapominajcie w ciężkich chwilach o swej Matce Niebieskiej i jej macierzyÅ„stwie. Ona ma pieczÄ™ nad dziećmi ziemskimi, szczególnie - w tych czasach ostatecznych. BÅ‚ogosÅ‚awiÄ™ wszystkim, co bÄ™dÄ… czytać te sÅ‚owa, abyÅ›cie je zrozumieli i wziÄ™li do swych serc, że Ja, Jezus Chrystus, was potrzebujÄ™. Pokój z wami.
Dnia 16.05.1998 r., Tolkmicko
Córko Moja. Przyjmij wszystkie trudy, jakie bÄ™dziesz pokonywać dla Mej ChwaÅ‚y i dla zbawienia wielu dusz. Dzieci Moje, nie lÄ™kajcie siÄ™ zÅ‚ych ludzi, o ile siÄ™ nie nawrócÄ…, gniew Boży dotknie każdego grzesznika. Dzieci Moje, dlaczego tak Å‚atwo poddajecie siÄ™ zÅ‚u, czy nie dość was kocham? Jestem cichy i pokorny i pragnÄ™ waszego dobra i zbawienia. Jest czas przeznaczony na nawrócenie i na oczyszczenie. Z bólem serca zeÅ›lÄ™ kary, aby grzeszny czÅ‚owiek siÄ™ nie chlubiÅ‚, czym on jest i co posiada, ale zapomniaÅ‚ o jedynym skarbie - o Bogu. Bóg w swym gniewie uderzy
w zatwardziaÅ‚e ludzkie serca, aby nie czuÅ‚y siÄ™ panami tego Å›wiata. Jam jest Panem i Bogiem, który wszystko stworzyÅ‚ dla czÅ‚owieka. Módlcie siÄ™, moje dzieci, nie zaniedbujcie siÄ™ i bÄ…dźcie czujne. Obecność na Mszy Åšw. i Moje ciaÅ‚o bÄ™dzie waszÄ… siłą, bo zÅ‚y duch bÄ™dzie uderzaÅ‚ w ludzi głębokiej wiary w Boga i dla tego korzystajcie z czÄ™stych sakramentów Å›wiÄ™tych. Zbliża siÄ™ czas wielkich kar, które spowodowaÅ‚ grzech i odstÄ™pstwo od Boga. PozostaÅ„cie Mi wierne, moje stworzenie, a Moc Moja was obroni. To mówi do was Bóg, Jezus Chrystus.
Dnia 13.06.1998 r.
Słowa s. Zofii - myśl moja kierowana jest do Miłosiernego Serca Jezusowego. Co chwila wyrywają się z mego sera akty strzeliste. Wzmaga się pragnienie do zbliżenia się jak najbardziej do Miłosiernego Serca Jezusowego. Wiem, słodki Jezu, że w dniu 21 czerwca muszę pozostać w cieniu.
W Twoje serce skÅ‚adam swojÄ… wolÄ™, aby tylko twoja wola wypeÅ‚niÅ‚a siÄ™. Choć nie bÄ™dÄ™ mogÅ‚a mówić, dziÅ› woÅ‚am z głębi mego serca - O, MiÅ‚osierne Serce Jezusa, jestem TwojÄ… wÅ‚asnoÅ›ciÄ…, Twoim maÅ‚ym dzieckiem, prowadź mnie po Twoich Å›cieżkach. Celem moim jest zdobyć Twoje, Jezu, Serce choć tak zranione przez obojÄ™tność ludzi i choć jestem nicoÅ›ciÄ… ale pragnienie moje jest czyste. PragnÄ™ spÅ‚acać dÅ‚ug moich win. Daj mi możność skorzystania ze wszystkich Å‚ask dla siebie i bliźniego.
- O MiÅ‚osierne Serce Jezusa, spójrz na tych maluczkich, MaÅ‚ych Rycerzy MiÅ‚osiernego Serca Jezusowego, oto jesteÅ›my, aby zÅ‚ożyć Ci hoÅ‚d jako Królowi naszych serc. One sÄ… TwojÄ… wÅ‚asnoÅ›ciÄ…. Niech te maÅ‚e serca, zranione grzechem, niech spalÄ… siÄ™ w ogniu twojej miÅ‚oÅ›ci i stanÄ… siÄ™ czystym sercem dla Twojej chwaÅ‚y.
- O, Miłosierne Serce Jezusa, uczyń nas zdolnymi do wypełniania Twojej woli - niech skarbiec Małych Rycerzy będzie wypełniony ofiarą, modlitwą i pokutą, a moc tych modlitw przez Twoje Miłosierne Serce niech ogarnie cały świat.
- O, Miłosierne Serce Jezusa, Tyś zapragnął, aby sanktuarium było w tym starym grodzie Kaliszu, aby Twoje Miłosierne Serce było tu najbardziej czczone i kochane.
- My Mali Rycerze dochowamy Ci wiernoÅ›ci, tylko bÅ‚ogosÅ‚aw nam w tym dniu. Aby Twój Duch, o, MiÅ‚osierne Serce Jezu, spoczÄ…Å‚ na nas i abyÅ›my byli jedno - jako Twoje CiaÅ‚o Twego KoÅ›cioÅ‚a. ProszÄ™, otwórz nam bramy KoÅ›cioÅ‚a, jak pozwoliÅ‚eÅ› otworzyć Swoje Serce dla wszystkich ludzi i wskazaÅ‚eÅ› źródÅ‚o swej MiÅ‚oÅ›ci i MiÅ‚osierdzie, tak to sanktuarium niech bÄ™dzie dla caÅ‚ej ludzkoÅ›ci źródÅ‚em wszelkich Å‚ask potrzebnych KoÅ›cioÅ‚owi i caÅ‚emu Å›wiatu.
- Dziękuję Ci, Miłosierne Serce Jezusa, za kapłana. Prowadź go i błogosław mu.
- O, MiÅ‚osierne Serce Jezusa, przytul nas w tym dniu do swego MiÅ‚osiernego Serca i nie pozwól nikomu siÄ™ oddalić.
- O, Miłosierne Serce Jezusa, zanurz, w swoim sercu zbolałą ludzkość.
- O, Miłosierne Serce Jezusa, bądź naszą obroną. Jesteś jedyną naszą nadzieją i ufnością.
- O, Miłosierne Serce Jezusa, pełne Miłości i Miłosierdzia, w Twoich ramionach pragniemy spocząć jako kochającego Ojca.
Dnia 28.06.1998 r.
Pierwsze orędzie po spotkaniu w Kaliszu.
Córko Moja. Mali Rycerze MiÅ‚osiernego Serca Jezusowego - dla was ten dzisiejszy dzieÅ„ wybraÅ‚em, bo pragnÄ™ was wszystkich mieć w Moim Sercu.
W tym dniu, w Święto Mojego Serca, choć jesteście skalani grzechem, w Imię Moje zapragnęliście łaski oczyszczenia i dałem wam ją. Radowało się Serce Moje, gdy patrzyłem na was z wielką miłością Mego Serca, błogosławiłem was i zlewałem wszystkie łaski potrzebne wam w życiu duchowym.
Drogie umiÅ‚owane dzieci, starajcie siÄ™ żyć Bogiem - nie raÅ„cie Mego Serca a wynagradzajcie za tych, co odeszli z Mych dróg. Niech wasze serca bÄ™dÄ… zjednoczone z Moim Sercem i ofiarujcie Mi je. BÄ…dźcie jako narzÄ™dzie w rÄ™ku Boga, abym mógÅ‚ przez nie dziaÅ‚ać. Dzieci Moje, nie dociekajcie, co siÄ™ sanie, ale ufajcie w MiÅ‚osierdzie Boże - wszystko, co bÄ™dzie siÄ™ dziać w Å›wiecie jest dopustem Bożym. Grzechy ludzkoÅ›ci dochodzÄ… do granic koÅ„cowych. Kary i kataklizmy dajÄ… znać o sobie, że gniew Boży siÄ™ wzmaga, a ludzie nie nawracajÄ… siÄ™, ale popeÅ‚niajÄ… coraz to wiÄ™ksze grzechy.
Drogie dzieci, jesteÅ›cie radoÅ›ciÄ… Mego serca, że jesteÅ›cie, żeÅ›cie odnalazÅ‚y drogÄ™ do Mego Serca. ProszÄ™ was i wzywam - módlcie siÄ™ i skÅ‚adajcie ofiary i pośćcie, bÄ…dźcie pokornymi Moimi sÅ‚ugami, dbajcie o szaty waszych dusz, a Ja, Jezus, pomogÄ™ wam odzyskać piÄ™kno waszych dusz, ale trzeba dużego zaparcia swojego ja. Niech was porywajÄ… dobre czyny miÅ‚e Bogu, niech wasze dusze Å›piewajÄ… hymn Najwyższemu i pragnÄ… ojczyzny niebieskiej.
Niech ta pielgrzymka ziemska z Bogiem przyniesie wam zbawienie, radość i bÅ‚ogosÅ‚awieÅ„stwo. DziÄ™kujcie Bogu, że daÅ‚em wam kapÅ‚anów, którzy bÄ™dÄ… was prowadzić w tych trudnych czasach. Wspierajcie siÄ™ nawzajem modlitwÄ… i ofiarÄ…, a sÅ‚owo Boże wam przekazywane niech was umocni. BÄ…dźcie jemu posÅ‚uszne i wypeÅ‚niajcie wszystko, co wam wskażą dla umocnienia waszej wiary.
Dnia 21.07.1998 r., Tolkmicko
Córko Moja. Pisz do Mojego ludu. Wzywam was, Moje umiÅ‚owane dzieci, do nawrócenia do Boga. Tyle wezwaÅ„, tyle ostrzeżeÅ„, tyle kar a ty, biedny czÅ‚owiecze, wciąż jesteÅ› zagubiony w nieprawoÅ›ci. StaÅ„ i pomyÅ›l, że ten Å›wiat stworzyÅ‚em dla ciebie, czÅ‚owiecze, abyÅ› żyÅ‚ w nim.
ZapomniaÅ‚eÅ› o Stwórcy wszystkiego, co istnieje. Bóg w swej miÅ‚oÅ›ci stworzyÅ‚ czÅ‚owieka i czÅ‚owiek powinien być miÅ‚osierny, kochać Boga i bliźniego.
O, czÅ‚owiecze, zagubiÅ‚eÅ› miÅ‚ość, prawdÄ™ i dobro. Bez tych wartoÅ›ci, które daÅ‚ ci Bóg, nie odnajdziesz drogi zbawienia. OpamiÄ™tajcie siÄ™, bo od was zależeć bÄ™dÄ… wszelkie katastrofy i kataklizmy. To grzech jest sprawcÄ… wszystkich nieszczęść i bÄ™dzie ich co raz wiÄ™cej, aż zrozumiesz to, biedny czÅ‚owiecze... i padniesz na kolana, bÅ‚agajÄ…c o przebaczenie. Jestem Bogiem MiÅ‚osiernym, nie odmówiÄ™ żadnemu powracajÄ…cemu Å‚aski przebaczenia.
O, ile nie staniecie siÄ™ dziećmi Bożymi, a staniecie siÄ™ dziećmi szatana, Ja, Bóg, w swoim gniewie oczyszczÄ™ ten Å›wiat z wszelkiego zÅ‚a.
O, dzieci Moje, odrzuciłyście Moją miłość, Moją ofiarę męki krzyżowej.
Szukam was, ale jesteÅ›cie w takiej ciemnoÅ›ci..., dlaczego odeszÅ‚yÅ›cie od Å›wiatÅ‚a...? Wracajcie, módlcie siÄ™, czyÅ„cie pokutÄ™ i posty a kar bÄ™dzie mniej.
A teraz zwracam siÄ™ do was, Moje umiÅ‚owane dzieci, spadkobiercy Mojej miÅ‚oÅ›ci - na was sÄ… zwrócone Moje oczy, zaufaÅ‚yÅ›cie swemu Bogu i proszÄ™ was - bÄ…dźcie wierne Memu krzyżowi i nie opuszczajcie go, bo przez krzyż i przez Niepokalane Serce Maryi przyjdzie zwyciÄ™stwo Mojego MiÅ‚osiernego Serca. Matka Boża wraz ze Å›w. MichaÅ‚em ArchanioÅ‚em bÄ™dzie was prowadzić.
Zła, dzieci Moje, nie lękajcie się, ale miłością, pokorą, dobrem, ofiarą, modlitwą zwalczajcie je, a duch Boży będzie poprzez was działał dla dobra ludzkości.
A teraz bÅ‚ogosÅ‚awiÄ™ wam, Moje dzieci - pokój z wami. Niech wasza miÅ‚ość ku Mnie rozraduje Moje MiÅ‚osierne Serce, które jest tak opuszczone i zapomniane.
Dnia 07.08.1998 r., Medziugorje
Córko Moja pisz. To Ja, Matka, wzywam ciebie do pisania. WidziaÅ‚aÅ› dzieje tego miejsca Åšw., gdzie schodzÄ™, aby udzielić bÅ‚ogosÅ‚awieÅ„stwa caÅ‚emu Å›wiatu i przypomnieć, że jestem MatkÄ… wszystkich narodów. Wiele ludzi kocha Mnie miÅ‚oÅ›ciÄ… czystÄ…, ale wiÄ™kszość kocha Mnie miÅ‚oÅ›ciÄ… faÅ‚szywÄ… i znieważajÄ…cÄ… - tak jakbym byÅ‚a tylko figurÄ… gipsowÄ….
Dzieci Moje, Ja jestem żywą matką - mam duszę i ciało i wielką miłość do was. Dzieci, patrzę na was i oczy wypłakuję, a serce Moje, za Moją matczyną miłość, otrzymuję tylko niewdzięczność. Dziś jest pamiętny dzień - piątek, naznaczony męką krzyżową Mojego Syna. O ile będziecie obchodzić, rozważać ten dzień wielkiej chwały Mego Syna - On da wam poznać, jak bardzo was umiłował. Wpatrujcie się w Jego i Moje zranione Serce, a zrozumiecie, że tylko jedna jest droga przez Moje Niepokalane Serce, bo w nim odnajdziecie Jezusa.
Upominam was, a szczególnie naród polski - MiÅ‚osierdzie Boże ma wypÅ‚ywać z waszych serc dla caÅ‚ego Å›wiata. Kiedy zrodzi siÄ™ w was pokora? Dlaczego szatan ma tak wielki wpÅ‚yw na wasze dusze? PragnÄ™ was nauczyć pokory oraz wszystkiego, czego oczekuje od was Mój Boski Syn. ProszÄ™, pozwólcie siÄ™ prowadzić. PrzyprowadziÅ‚em was tu do tego miejsca, abyÅ›cie usÅ‚yszeli Mój gÅ‚os i odczuli Mój ból.
Pomóżcie Mi, Moje dzieci. Na was zwrócone sÄ… Moje Matczyne oczy. DziÄ™kujÄ™ wam, że daÅ‚yÅ›cie Å›wiadectwo żywej wiary w Boga.
O, Narodzie polski, gdybyÅ› znaÅ‚, co Bóg przez MiÅ‚osierdzie Boże przygotowaÅ‚ dla was...? Na tyle skorzystacie z MiÅ‚osierdzia Bożego, na ile Mi zaufacie jako swojej Matce Niebieskiej.
Jestem bolejÄ…cÄ… MatkÄ… i szukam pomocników dla zbawienia ludzkoÅ›ci Niech wasze ofiary skÅ‚adane bÄ™dÄ… w miÅ‚oÅ›ci do Mego Syna i do Mnie. Nic lÄ™kajcie siÄ™ cierpieÅ„ i przeÅ›ladowaÅ„. Ja bÄ™dÄ™ z wami aż do zwyciÄ™stwa. Módlcie siÄ™ na RóżaÅ„cu i w każdej Mszy Åšw. łączcie swojÄ… ofiarÄ™ z ofiarÄ… Jezusa, a Ja dam wam możność do skÅ‚adania ofiar. A teraz bÅ‚ogosÅ‚awiÄ™ was wszystkich. Jutro, córko, pisz. Pokój z wami, Moje dzieci.
Dnia 08.08.1998 r., Medziugorje
Córko Moja. Czas czasów mija, a ludzkość staje siÄ™ coraz gorsza i nie myÅ›li o swym zbawieniu. Å»yjÄ… na tej Å›wiÄ™tej ziemi, jak lodowce (...), ale i lodowce siÄ™ roztapiajÄ… a ludzkie serce w swej grzesznej zapalczywoÅ›ci. staje siÄ™ coraz twardsze. Ludzie myÅ›lÄ…, że żyjÄ…c zÅ‚em i nieprawoÅ›ciÄ…, czyniÄ… dobrze. Jeszcze nigdy nie byÅ‚ czÅ‚owiek tak usidlony przez szatana, jak w obecnym czasie. O, zaÅ›lepiony czÅ‚owieku, z czym porównasz życie wieczne...? Czy z życiem ziemskim...? Å»ycie ziemskie jest tym miejscem, gdzie żyjÄ…c w dobrym, prawdzie i miÅ‚oÅ›ci Boga, i bliźniego, podążasz do ojczyzny niebieskiej, a żyjÄ…c źle, w grzechu i obrazie Boga - na całą wieczność stajesz siÄ™ niewolnikiem szatana.
Ja, Bóg Przedwieczny, Stworzyciel wszystkiego, co istnieje - przyjdÄ™ jako kochajÄ…cy Ojciec rozliczyć całą ludzkość. UderzÄ™ mocno w każde stworzenie, bÄ™dzie to chÅ‚osta zagniewanego Ojca, która spadnie na caÅ‚y Å›wiat.
Dosyć. Moje dzieci - czas czasów siÄ™ zbliża! Albo bÄ™dzie nawrócenie, albo kara spadnie na zatwardziaÅ‚e ludzkie serca. Ja, Bóg Ojciec, jestem Pokojem i pragnÄ™ pokoju w was. PragnÄ™ do was mówić i was sÅ‚uchać, ale trzeba wam otworzyć siÄ™ na Boga i nic nie pragnąć tylko wypeÅ‚nienia woli Bożej. W takich duszach mam upodobanie i w nich przebywam. StaÅ„cie siÄ™ prawdziwymi kochajÄ…cymi Mnie dziećmi a Å›wiat w dużej mierze bÄ™dzie ocalony. PragnÄ™ tylko jednego od swych stworzeÅ„ - miÅ‚oÅ›ci Czekam na was. ZostaÅ„cie w pokoju, a pokój was wyzwoli ze wszystkiego, co rani Moje bóstwo.
Dnia 11.08.1998 r., Sosnowiec
Córko Moja. BÄ…dź spokojna Ja, Jezus Chrystus, prowadzÄ™ to dzieÅ‚o zbawienia. Jestem źródÅ‚em, skÄ…d wytryska Moje MiÅ‚osierdzie dla zagubionego Å›wiata. Czy ludzkość zdoÅ‚a siÄ™ zwrócić do Mego MiÅ‚osierdzia i skorzysta z wszelkich Å‚ask? Nie podźwignie siÄ™ ludzkość ze swej nÄ™dzy grzechowej, jeÅ›li z ufnoÅ›ciÄ… nie zwróci siÄ™ do MiÅ‚osierdzia Bożego. UczyÅ„ ludu, jeden krok do źródÅ‚a Mego MiÅ‚osierdzia, nie lÄ™kaj siÄ™ - Jam jest twym Bogiem i pragnÄ™ twego zbawienia, a nie zagÅ‚ady. O, gdybyÅ› widziaÅ‚, jak zbolaÅ‚e jest Moje Serce, gdy patrzÄ™ na nÄ™dzÄ™ waszÄ… i widzÄ™, jak zabrakÅ‚o wam ufnoÅ›ci w MojÄ… ojcowskÄ… MiÅ‚ość, że ten Ojciec Niebieski wszystko może. Gdy czujesz siÄ™ dzieckiem Bożym, nie ranisz swego Ojca, bo kochasz Go. Ale czy ty, czÅ‚owiecze, naprawdÄ™ kochasz swego Boga? Jam jest Bóg wszystkich pokoleÅ„ i wszystko, co was otacza, uczyniÅ‚em z miÅ‚oÅ›ci do swych stworzeÅ„, o niczym nie zapomniaÅ‚em, bo wszystko tworzyÅ‚o siÄ™ w miÅ‚oÅ›ci. Wszystko, co stworzyÅ‚em jest MojÄ… miÅ‚oÅ›ciÄ…, pragnÄ™ szacunku do wszystkiego, com stworzyÅ‚. Nie może dÅ‚użej panować zÅ‚o na tej Å›wiÄ™tej ziemi. PragnÄ™ nawrócenia i życia dla swego Boga. O, dzieci zabłąkane na drogach nieprawoÅ›ci - wracajcie, bo czasu macie maÅ‚o. O, drogie dzieci Mego Serca i Mej Matki - módlcie siÄ™ za zbolałą ludzkość skÅ‚adajcie ofiary. Niech wasze serca otworzÄ… siÄ™ na Moje dziaÅ‚anie, aby przez was wypeÅ‚niÅ‚a siÄ™ wola Boża. O, drogie dzieci, waszÄ… modlitwÄ… i caÅ‚kowitym zdaniem siÄ™ na MojÄ… wolÄ™ pomagajcie Mi zahamować rozpÄ™d zÅ‚a. NarzÄ…dzie w rÄ™ku Boga myÅ›li tylko, by w miÅ‚oÅ›ci do swego Stwórcy wypeÅ‚nić wolÄ™ Bożą. Nie myÅ›lcie, że jesteÅ›cie sÅ‚abi i niezdolni do niczego - ofiarujcie Mi całą waszÄ… nÄ™dzÄ™, a Moja miÅ‚ość spali jÄ… i oczyÅ›ci i staniecie siÄ™ godnymi narzÄ™dziami. ZostaÅ„cie, dzieci Moje, w pokoju.
Dnia 13.08.1998 r., Tolkmicko
Córko Moja. Ja, Bóg w Trójcy ÅšwiÄ™tej Jedyny, wzywam całą ludzkość do pokuty za grzechy Å›wiata i wasze. Módlcie siÄ™ i bÅ‚agajcie o przebaczenie, wynagradzajcie za wszystkie zniewagi i oziÄ™bÅ‚ość wobec Boga. Moje ojcowskie serce - dlaczego, zadajÄ™ wam pytanie? Czy Moja miÅ‚ość was zraniÅ‚a, czy też może wasza - Mnie, Boga rani? Gdy przyjdÄ™ powtórnie do swych stworzeÅ„, ile znajdÄ™ serc oczekujÄ…cych na swego StwórcÄ™. Czekajcie na Mnie, Moje dzieci, bo Moja miÅ‚ość was nie zawiedzie, bo Jam jest samÄ… miÅ‚oÅ›ciÄ…. Czekam na synów i córki marnotrawne, bo wciąż was kocham. Serce Moje boleje, gdy przyjmujecie niewolnictwo szatana. Dlaczego nie walczycie o zbawienie swej duszy, a tak Å‚atwo spychacie jÄ… na całą wieczność do otchÅ‚ani piekielnej. Obudź siÄ™, biedne stworzenie, bo przyjdÄ™ jak zÅ‚odziej, aby was rozliczyć z waszej nieprawoÅ›ci. Pokój Boży niech zakróluje w waszych sercach, a przyjdzie do was królestwo Boże.
Dnia 15.08.1998 r., Tolkmicko
Córko Moja pisz. Ja, Matka Boga i wasza, pragnÄ™ was upomnieć
i prosić - nawracajcie siÄ™. Niech wasza miÅ‚ość bÄ™dzie czysta, a nie obÅ‚udna. Mali Rycerze MiÅ‚osiernego Serca Jezusowego powinni odznaczać siÄ™ szczególnÄ… miÅ‚oÅ›ciÄ… Serca Jezusowego i Mnie jako Matki i królowej Nieba i ziemi.
Moje dzieci, Bóg w Trójcy ÅšwiÄ™tej Jedyny powoÅ‚aÅ‚ was na te czasy ostateczne, ksztaÅ‚tujcie wiÄ™c swoje czÅ‚owieczeÅ„stwo. Pozwólcie Mi jako Matce Niebieskiej, abym pomogÅ‚a wam w udoskonalaniu siÄ™, abyÅ›cie naprawdÄ™ mogli być Rycerzami Mojego Boskiego Syna. Rycerz ma wielkÄ… odpowiedzialność wobec Boga i bliźniego. PracujÄ…c w Winnicy swego Pana, powinien pracować dobrze z wielkÄ… godnoÅ›ciÄ…. Nie powinien siÄ™ lÄ™kać zasadzek nieprzyjaciela, a powinien ufać swemu Bogu. Bóg wprowadza pokój do ludzkich serc i miÅ‚ość, szatan niepokój. Czyż nie rozpoznajesz, czÅ‚owiecze, zÅ‚ego ducha, kiedy ciebie drÄ™czy i niepokoi? Rozpoznaj go i schroÅ„ siÄ™ w Moim Niepokalanym Sercu.
Ono jest otwarte dla was, abyÅ›cie mogli schronić siÄ™ przed nieprzyjacielem waszej duszy. Czuwajcie i nie pozwólcie siÄ™ zwieść. JesteÅ›cie Moimi dziećmi - wzywajcie wiÄ™c opieki Mego macierzyÅ„stwa, bo tylko Ja, Matka, mogÄ™ was obronić. Pokój z wami, Moje dzieci.
Dnia 16.08.1998 r., Tolkmicko
Córko Moja. Nie zniechÄ™caj siÄ™ do pisania. Te orÄ™dzia majÄ… być sprawdzone przez KoÅ›cióÅ‚ i rozpowszechnione wÅ›ród ludu Bożego. SÅ‚owa, które piszesz majÄ… Moje bÅ‚ogosÅ‚awieÅ„stwo i moc przenikania ludzkich serc. W sÅ‚owach tych jest moc nawrócenia zagubionych dusz. Moi synowie, kapÅ‚ani, uczyÅ„cie, o co was proszÄ™. Czy nie widzicie, jak bezpowrotnie ginÄ… dusze. PragnÄ™, abyÅ›cie z miÅ‚oÅ›ci do swego Boga podjÄ™li walkÄ™ o każdÄ… duszÄ™. Włączcie siÄ™ do tej walki o każdÄ… duszÄ™. Jam was powoÅ‚aÅ‚ do sÅ‚użby przy Moich oÅ‚tarzach i daÅ‚em wielkÄ… wÅ‚adzÄ™, abyÅ›cie rozgrzeszali i odpuszczali grzechy zagubionej duszy, abyÅ›cie dla umocnienia dusz dawali na pożywienie Moje ciaÅ‚o i krew. Moi synowie, spójrzcie na Moje zranione serce, ono was bardzo kocha. Za każdego z was zostaÅ‚em ukrzyżowany i Moi uczniowie umierali Å›mierciÄ… tragicznÄ…, bo Mnie, swego Boga, kochali i gotowi byli uczynić wszystko dla Mej miÅ‚oÅ›ci. Czy wasza miÅ‚ość jest naprawdÄ™ godna Stwórcy? W miÅ‚oÅ›ci macie żyć dla Boga i bliźniego - to jest wasze zadanie. Po to was powoÅ‚aÅ‚em do kapÅ‚aÅ„stwa, abyÅ›cie byli MojÄ… chwałą. Synowie Moi, rozważajcie MojÄ… mÄ™kÄ™ i boleść Mojej i waszej Matki, a dam wam odczuć Mój ból i smutek. Åšwiat was ogarnia a wy siÄ™ nie bronicie, a Ja, Jezus pragnÄ™ was mieć caÅ‚ych dla Mej chwaÅ‚y. Wracajcie do ubóstwa i miÅ‚ość do Boga. Pokój z wami, synowie.
Dnia 27.08.1998 r., Tolkmicko
Córko Moja. BÄ…dź spokojna, we wszystkim przyjdÄ™ ci z pomocÄ…, licz na swego Boga, a nie licz na samÄ… siebie. JesteÅ› ograniczonym stworzeniem, potrafisz myÅ›leć, a Ja, Jezus Chrystus, mogÄ™ dziaÅ‚ać. Ufaj, córko, że znam twoje problemy i w odpowiedniej chwili przyjdÄ™ ci z pomocÄ…. Córko, spójrz na ten Å›wiat, co siÄ™ dzieje! Czy nie pisaÅ‚aÅ› ostrzeżeÅ„, że uderzÄ™ w kraje najwiÄ™kszego zÅ‚a?! Nie docenili Mojej wÅ‚adzy nad Å›wiatem. Jestem Bogiem MiÅ‚osiernym i czekaÅ‚em cierpliwie do czasu przeznaczonego. I cóż czyni czÅ‚owiek rozpÄ™dzony w swej pysze, bezbożnoÅ›ci? MyÅ›li, że jest panem na ziemi - powiadam wam, obÅ‚udnicy - nie minie 2000 rok, a Ja, Bóg, okażę wam swoje oblicze - Boga i Ojca zagniewanego. BÄ™dÄ™ was Å›cigaÅ‚ swoim gniewem i wszystko obrócÄ™ w niwecz - abyÅ› siÄ™ nie czuÅ‚, czÅ‚owiecze, panem. Jeden jest Pan Bóg w Trójcy ÅšwiÄ™tej Jedyny, wy jesteÅ›cie tylko stworzeni przez Boga, który daÅ‚ wam rozum, abyÅ›cie znali swego StwórcÄ™. JesteÅ›cie MojÄ… wÅ‚asnoÅ›ciÄ… i uczyniÄ™ z wami to, na co zasÅ‚użyliÅ›cie.
Dzieci Moje, trwajcie w swym Bogu, a Ja bÄ™dÄ™ w was. Kochajcie i wynagradzajcie za tych, co odeszli z Mych dróg zbawienia. Ufajcie, że jestem waszym Bogiem i dbam o swoje owieczki, że wszystko mogÄ™. Pokój z wami.
Dnia 29.08.1998 r., Tolkmicko
Córko Moja. Czas pomyÅ›leć o sobie i zdać sprawÄ™ z odpowiedzialnoÅ›ci w tym dziele zbawienia. Upominam ciebie, córko - pisz i nie usprawiedliwiaj siÄ™.
StaÅ„ do swej pracy z miÅ‚oÅ›ci i nie stawiaj spraw ziemskich przed Bożymi. Zasmucasz Mnie, wiem że jesteÅ› sÅ‚abÄ… istotÄ…, o ile jednak oddajesz Mi swojÄ… wolÄ™ - czyÅ„ wszystko wg tego, jakie nasz natchnienie, bo sÅ‚owa te potrzebne sÄ… dla wszystkich MaÅ‚ych Rycerzy MiÅ‚osiernego Serca Jezusowego. StaÅ„ na granicy swego zadania i wypeÅ‚niaj je - tym sprawisz Mi radość. Ja, Jezus Chrystus, chcÄ™ mówić do ciebie, córko, a ty pisz dla umocnienia Moich stworzeÅ„.
powrót