Poniedziałek, 07.08.1989 r.
Córko. DajÄ™ ci dar proroctwa. W twej ojczyźnie bÄ™dzie wielka bitwa, w której zginie wielu ludzi. Ludzie nie wytrzymajÄ… tego ucisku. Z kryzysu nie wyjdÄ…, bo nie myÅ›lÄ…, że jestem Panem Nieba i Ziemi. Jest krótki czas oczekiwania na nawrócenie, zbliża siÄ™ ich koniec panowania. Polska musi zwyciężyć, aby z Bożą pomocÄ… odbudować kraj.
Dzieci Moje, umacniajcie wiarÄ™ i miÅ‚ość do Mnie. Ja, wasz Bóg, przyjdÄ™ wam z pomocÄ…. ObiecujÄ™, że nie zostawiÄ™ was samych. Choć grzechy w tym kraju sÄ… wielkie i kara za nie powinna być, niemniej wiele Moich dzieci jest Mi wiernych i oddanych.
Ten kraj uświęcę, aby został Moim umiłowanym narodem.
W Polsce nie bÄ™dzie dużych katastrof. Zachód bÄ™dzie miaÅ‚ ich wiele, bo to kraje pychy i niesprawiedliwoÅ›ci, bÄ™dÄ… wiÄ™c dotkniÄ™ci czÄ™stymi katastrofami. Rosja nie bÄ™dzie ich miaÅ‚a, gdyż odnowiona wiara szybko rozszerzy siÄ™.
powrót